I. Krzewska, T. Mikulicz

3-letnia Amelka i jej mama już są bezpieczne. Dwaj porywacze zostali wczoraj aresztowani

3-letnia Amelka i jej mama już są bezpieczne. Dwaj porywacze zostali wczoraj aresztowani
I. Krzewska, T. Mikulicz

Sąd zdecydował podczas niedzielnego posiedzenia, że ojciec dziewczynki i mężczyzna, który pomagał mu w uprowadzeniu córki i żony, spędzą w areszcie 3 miesiące. Tak skończył się pościg po porwaniu w Białymstoku.

Policyjne blokady dróg, śmigłowce patrolujący teren z powietrza, kontrole na granicy, uruchomienie procedury Child Alert, zaangażowanie służb kryminalnych z KGP, CBŚP, ABW... Poszukiwania 25-letniej Natalii i jej 3-letniej córeczki Amelii prowadzone były na szeroką skalę.

Obie zaginęły w czwartek, 7 marca w Białymstoku. Po godz. 10 dwóch sprawców podjechało ciemnym citroenem na ul. Dziesięciny i wciągnęło je do auta. Samochód porzucili kilkaset metrów dalej i przesiedli się do innego pojazdu.

Citroena wypożyczył w Łomży ojciec Amelki. Polak mieszka i pracuje w Niemczech. Badany był trop uprowadzenia rodzicielskiego, a za zgodą prokuratury, w mediach opublikowano wizerunki mężczyzny i zaginionych.

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
I. Krzewska, T. Mikulicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.