Ania Lulkiewicz z Moniek potrzebuje naszej pomocy

Czytaj dalej
Fot. Archiwum prywatne
Izabela Krzewska

Ania Lulkiewicz z Moniek potrzebuje naszej pomocy

Izabela Krzewska

37-lata przeżyła katastrofę śmigłowca w Kirgistanie, ale jest sparaliżowana. Trwa zbiórka na jej operację i rehabilitację.

Ania Lulkiewicz mieszka i pracuje w Mońkach. Jest urzędniczką. Jej pasją jest wspinaczka, a miłością - góry. W tym roku miała z przyjaciółmi chodzić po lodowcu. 9 lipca leciała śmigłowcem do base campu w okolicach szczytów Khan Tengri i Pik Pobiedy w paśmie Tien Szan na pograniczu Kirgistanu i Chin. Helikopter rozbił się podczas lądowania. Na pokładzie ona i jeszcze troje Polaków. Wszyscy przeżyli, ale zostali ranni.

Troje rodaków jest już w Polsce. Tylko stan Ani nie pozwolił na transport. Wciąż przebywa w kirgiskim szpitalu na oddziale intensywnej terapii.

- Może poruszać tylko rękoma. Ma unieruchomioną głowę, jest też sparaliżowana od klatki piersiowej w dół - mówi Zofia Lulkiewicz, mama turystki. - Jest cały czas przytomna, można z nią rozmawiać. Wydaje się, że dobrze radzi sobie psychicznie z tą sytuacją: to uparta dziewczyna. Ja staram się nie okazywać, że się boję, ale boli mnie w środku.

Obrażenia 37-latki są poważne. Po wypadku ma uszkodzony rdzeń kręgowy. Do tego kręgosłup złamany w odcinku szyjnym i piersiowym.

Jedyna operacja przeprowadzona przez neurochirurgów z Sankt Petersburga, nie powiodła się, bo moniecczanka źle zareagowała na narkozę. Szanse na leczenie ma w Polsce, gdzie rodzina już szuka odpowiedniego szpitala. Najpierw kobieta musi jednak wrócić do kraju.

Koszt przelotu medycznego jest ogromny - to około 216 tys. zł. Każdy dzień pobytu w kirgijskiej placówce to dodatkowe prawie 4 tys. zł, jednak lekarze do tej pory nie zezwalali na transport. Kwota ubezpieczenia nie pokrywa całości. Zasoby rodziny - również. Dlatego brat Anny, Tomasz Lulkiewicz, zorganizował w internecie zbiórkę pieniędzy. Jej efekt przerósł oczekiwania. Do wczoraj udało się zebrać brakujące 126 tys. zł. I to w ciągu zaledwie dwóch dni.

- Jestem zaskoczona, ale i bardzo wdzięczna wszystkim ludziom dobrej woli. Będziemy mieli wreszcie Anię przy sobie - mówi wzruszona pani Zofia. - Czekamy jeszcze na decyzję przewoźnika.

Zbiórka się jednak nie kończy. Przed 37-latką długie leczenie i rehabilitacja. To na ten cel zostaną przekazane wszystkie wpłaty z nadwyżki na zrzutka.pl.

Program 300 plus - jak otrzymać wsparcie finansowe

Izabela Krzewska

Socjolog z wykształcenia. Z zawodu - dziennikarz. W Gazecie Współczesnej pracuję od 2009 roku. Od początku zajmuję się głównie tematyką prawną. Relacjonowanie ważnych procesów, sprawy kryminalne, wypadki, pożary, historie z życia wzięte... To obszar dziennikarstwa, który nie tylko mnie, ale mam nadzieję także moim Czytelnikom, dostarcza wielu emocji. Staram się, aby każdy materiał był rzetelny. Ale też sprawnie napisany. Bo nawet najbardziej niezwykła ludzka opowieść "blednie" pod nieciekawym piórem.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.