Bargłów Kościelny. Bezdomny Krzysztof Mazurkiewicz szuka miłości i domu na święta

Czytaj dalej
Fot. Helena Wysocka
Helena Wysocka

Bargłów Kościelny. Bezdomny Krzysztof Mazurkiewicz szuka miłości i domu na święta

Helena Wysocka

Żebrać się wstydzi, kraść nie potrafi, a życia na ulicy ma już dość. Krzysztof Mazurkiewicz z Bargłowa Kościelnego szuka domu, przyjaźni i miejsca przy wigilijnym stole.

Koczował w krzakach, parkach, na parkingach, w polu, albo w schroniskach dla bezdomnych. Jadł to, co wygrzebał ze śmietników. Często suchy, spleśniały chleb, czy kawałki cuchnącego mięsa. Przez dziesięć lat cieszył się wolnością, lecz ma już jej dość. - Popełniłem wiele błędów w życiu - przyznaje bezdomny. - Jednak myślę, że za swoje grzechy już odpokutowałem z nawiązką. Teraz chciałbym żyć normalnie. Przestać być pomiatanym, mieć dach nad głową i szczęśliwą rodzinę.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Helena Wysocka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.