Bezpłatne i anonimowe badania na obecność HIV w Białymstoku. To może uratować życie! (ROZMOWA)

Czytaj dalej
Fot. pixabay,pl
Olga Goździewska-Marszałek

Bezpłatne i anonimowe badania na obecność HIV w Białymstoku. To może uratować życie! (ROZMOWA)

Olga Goździewska-Marszałek

W Białymstoku można przebadać się bezpłatnie i anonimowo na obecność wirusa HIV. Wystarczy zgłosić się do Stowarzyszenia Faros. W przyszłym roku możliwość wykonania badań będą mieć uczestnicy festiwalu Up To Date.

Stowarzyszenie "Faros" zostało jednym z laureatów ogólnopolskiego konkursu "Pozytywnie Otwarci". Jakie płyną z tego korzyści
Iwona Grzesiuk, prezes Stowarzyszenia "Faros": Konkurs organizowany jest już od pond 12 lat przez firmę farmaceutyczną, która jest jednym z głównym w kraju i na świecie producentem leków na HIV, które potrafią wirusa unieaktywnić, by nie doprowadził do choroby AIDS. Firma prowadzi program pomocowy dla organizacji pozarządowych, w konkursie można było wygrać 20 tys. na inicjatywę w środowisku lokalnym. Udało nam się zdobyć te pieniądze i zostaną zainwestowane w projekt " Up To Test, Pozdro Test". Podczas znanego podlaskiego festiwalu, gdzie spotyka się co roku około 10-15 tys. osób, będzie można się za darmo przetestować się w kierunku HIV. Szybko test da nam wynik w kilka minut. Jeżeli nam się uda, to dodatkowo w naszym festiwalowym namiocie będzie można wykonać badania w kierunku HCV i kiły.

Po raz pierwszy wychodzicie z taką inicjatywą w miejską przestrzeń? Osoby bawiące się na festiwalu, mogą się wstydzić testować na HIV.

W Białymstoku faktycznie takich inicjatyw nie było, ale w Polsce tak. I przynosiły pozytywne reakcje, chętnych było zawsze dużo. Grupa odbiorców festiwalu UpToDate, to bardzo otwarci ludzie. Głównie młodzi ludzie, którzy eksperymentują, próbują różnych rzeczy i doświadczeń. Myślę, że dla nich nie będzie wstydliwe pójść i wykonać szybki test.

Kto powinien się przetestować?

W zasadzie każdy, kto chociaż raz zachował się ryzykownie i miał kontakty seksualne bez zabezpieczenia lub miał kontakt z cudzą krwią. Często ludzie decydują się na taki test przed rozpoczęciem nowego związku lub założeniem rodziny. Testują się również kobiety w ciąży. Bo jeżeli kobieta dowie się o swoim zakażeniem, to może skutecznie ochronić swoje dziecko. Często przychodzą też do nas mężczyźni homoseksualni. Wiedzą, że są w grupie potencjalnego ryzyka i chcą się sprawdzić.

W grupie ryzyka są również osoby używające narkotyków?

Jeżeli do zażywania narkotyków używają wspólnego sprzętu, to tak. Mowa tutaj o wspólnych igłach i strzykawkach. Na szczęście takich przypadków jest coraz mniej. Osoby używające narkotyków przykładają większą wagę do higieny sprzętu i mają też miejsca, gdzie mogą go wymienić na czysty. Pojawiła się jednak inna grupa zażywająca narkotyki w sposób ryzykowny. Są to ludzie wciągający narkotyki tą samą rurką. I to też jest duże ryzyko. Śluzówka nosa podczas wciągania substancji często krwawi. I na rurce ta krew zostaje.

Czy na co dzień w Białystoku możemy przetestować się na HIV?

Tak. Przez cały rok czynny jest punkt bezpłatnego i anonimowego testowania w kierunku HIV w Białymstoku. Zapraszam chętne osoby pod adres: Bema 2, lok. 011. Mieścimy się w piwnicy przychodni. I tam w poniedziałki i środy, od godz. 15 do 19:30 każdy może sobie wykonać tekst.

Jakie jest zainteresowanie?

W czasie pandemii zainteresowanie spadło. Wcześniej było to ponad 600 osób rocznie. Rok temu było to 300 osób. Ludzie chyba zapomnieli o innych wirusach w dobie COVID-19. Media i społeczeństwo zaczęło mówić o jednym zagrożeniu i straciliśmy czujność. Przestaliśmy to ryzyko odnosić do siebie. Zaczęliśmy bać się zakażenia koronawirusem, zapominając o innych poważnych chorobach, które mogą nas dotknąć. Nie mogę tego zrozumieć.

Może w dobie pandemii kontaktów międzyludzkich było mniej i też mniej ryzykownych zachowań?

Statystyki pokazują, że wcale tak nie było. Znajomości zawierane na Tinderze wzrosły. Ludzie umawiali się przez internet i działy się te same rzeczy. Obawiam się, że ten czas, kiedy testowania było mniej, zbierze swoje żniwo.

Odnoszę wrażenie, że w przestrzeni publicznej coraz mniej mówi się o HIV. Może dlatego, że potrafimy już tego wirusa skutecznie zatrzymać?

Być może trochę tak jest. Mamy leki, które są na tyle skuteczne, że leczona nimi osoba jest doprowadzona do stanu, gdy wirus w jej organizmie przestaje być wykrywalny i nie jest już zagrożeniem dla innych. Mamy też terapię przedekspozycyjną. To leki, które możemy przyjmować, by się wirusem nie zakazić. Profilaktyka przedekspozycyjna polega na zażyciu serii tabletek. Przykładowo, zabezpieczając daną imprezę bierze się ich kilka. Jest to dostępne w Polsce od kilku lat. W Białymstoku jest jedno miejsce gdzie można dostać takie leki. To Centrum Medyczne Medrex przy ulicy Stołecznej.

Olga Goździewska-Marszałek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.