Białowieski Park Narodowy. Badacze odkryli kurhany z czasów rzymskich

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Rozmawiała: Julia Szypulska

Białowieski Park Narodowy. Badacze odkryli kurhany z czasów rzymskich

Rozmawiała: Julia Szypulska

Rozmowa z Romanem Szlęzakiem, doktorantem z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Naukowcy z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego od pewnego czasu prowadzą projekt badawczy w Puszczy Białowieskiej. Czy są już pierwsze efekty państwa prac?

Podczas wiosennych prac skupiliśmy się na zbadaniu samego serca puszczy, Białowieskiego Parku Narodowego. Wiązało się to z uzyskaniem koniecznych pozwoleń i dostosowaniem się do kalendarza wegetacji roślin i okresów lęgowych zwierząt. Było warto, wyjątkowo dobre wyniki wynagrodziły ograniczenia czasowe. Udało się nam między innymi odkryć duże skupisko kurhanów wstępnie datowanych na okres wpływów rzymskich (między I a V w.), grodzisko, ślady pól uprawnych oraz liczne kopce, z których cześć stanowiły pozostałości działalności przemysłowej w puszczy - potażarnie, smolarnie i mielerze (odpowiednio: wytwórnia węgla drzewnego, wytwórnia smoły, stos drewna w kształcie kopca, w którym wypalano węgiel drzewny - przyp. red.).

Proszę przypomnieć, na czym polegają państwa badania.

Projekt ruszył na początku bieżącego roku, pierwsze badania w terenie przeprowadzone zostały już w marcu, kiedy niska wegetacja umożliwiała nam łatwą identyfikację wytypowanych obiektów w terenie. Całość projektu potrwa trzy lata. Obecnie przygotowujemy się do przeprowadzenia wykopalisk w sezonie letnim, będą w nich brali udział zarówno zatrudnieni w grancie doktorzy i doktoranci, jak również studenci z naszego uniwersytetu (UKSW). Organizując badania staramy się włączać do naszych prac nie tylko najlepszych specjalistów, ale również przyszłych archeologów.

W ramach prac w sezonie letnim planujemy przeprowadzenie badań na kilku różnych stanowiskach. Całość danych integrowana będzie na bieżąco w systemie Informacji Geograficznej (GIS).

Obecnie w grancie pracuje 10 osób, głównie archeolodzy. Docelowo planujemy, że projekt realizowany będzie przez 20 specjalistów z różnych dziedzin, obok archeologów pojawią się m.in. specjaliści z nauk przyrodniczych. Duży nacisk położyliśmy na interdyscyplinarność naszych badań. Trzyletni projekt stwarza możliwość zebrania, pod jednym dachem, w jednym zespole najlepszych specjalistów w swojej dziedzinie.

Dzięki zbudowaniu silnej „ekipy” będziemy w stanie dopracować dopiero rozwijające się metody badawcze, znajdujących się na terenie zalesionym, dawnych pól kopalnych.

Jakie metody są wykorzystywane w badaniach?

W realizowanych przez nas badaniach wykorzystujemy nowoczesną metodę, jaką jest skaning laserowy LiDAR. Polega ona na generowaniu numerycznego modelu terenu w oparciu o wykonany wcześniej lotniczy skan puszczy, na podstawie którego typujemy potencjalne stanowiska archeologiczne. Podczas naszych prac wykorzystujemy oświetlenie pod różnymi kątami wygenerowanego modelu terenu oraz szereg analitycznych jego wizualizacji specjalnie przygotowanych na potrzeby teledetekcji archeologicznej. Szczególnie ważne jest, aby typowane przez nas stanowiska, możliwe były do zaobserwowania w terenie. Dlatego w drugim etapie badań, znając współrzędne punktów, weryfikujemy ich położenie, formę oraz, co szczególnie ważne, otoczenie. Do przeprowadzania analiz wykorzystujemy zarówno dane geologiczne, jak i przyrodnicze.

Rozmawiała: Julia Szypulska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.