Białystok. Najmłodsi będą leczeni w jednym szpitalu

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Urszula Ludwiczak

Białystok. Najmłodsi będą leczeni w jednym szpitalu

Urszula Ludwiczak

Pediatria przenosi się z Dojlid do centrum miasta.

Już od stycznia dziecięca pulmonologia (gruźlica i choroby płuc) zostanie przeniesiona z tzw. szpitala zakaźnego na Dojlidach, należącego do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego przy ul. Waszyngtona. Nieco później do UDSK przeniesie się z Dojlid także dziecięcy zakaźny. Przy ul. Żurawiej zostaną już tylko oddziały dla dorosłych.

- Ta zmiana wynika z racjonalizacji leczenia - mówi Marcin Tomkiel, rzecznik Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, któremu podlegają obie placówki. - Chodzi o to, aby świadczenia dla dzieci skoncentrować w jednym miejscu - w UDSK. To poprawi zarówno jakość usług, bo przy ul. Waszyngtona jest dostęp do wielu specjalistów i sprzętu, jak i komfort pobytu małych pacjentów.

Mali pacjenci z oddziału pulmonologii zostaną przeniesieni na ul. Waszyngtona wraz z nowym rokiem. Oddział będzie na V piętrze UDSK - przy Klinice Pediatrii, Gastroenterologii i Alergologii Dziecięcej.

- W tej klinice leczymy na co dzień dużo dzieci z zapaleniami płuc, teraz ta opieka będzie jeszcze bardziej kompleksowa - mówi Eliza Bilewicz-Roszkowska, rzeczniczka UDSK w Białymstoku. - Do kliniki przejdzie też bowiem cała kadra z Dojlid.

Za około trzy miesiące do UDSK przeniesie się również oddział zakaźny dziecięcy (z całą kadrą). Dzięki temu powiększą się zasoby Kliniki Obserwacyjno-Zakaźnej Dzieci.

- Właśnie trwa remont pomieszczeń, do których będą przeniesione łóżka z Dojlid - mówi Bilewicz-Roszkowska. - Prace budowlane jeszcze trochę potrwają. Chcemy bowiem stworzyć pacjentom jak najlepsze warunki. Nowe miejsca powstaną na parterze, niedaleko zakaźnej izby przyjęć.

Przymiarki do tej zmiany trwają już od pewnego czasu. Od kilku miesięcy tylko UDSK pełni bowiem dyżury z zakresu chorób zakaźnych u dzieci. Tam, po ocenie stanu klinicznego, zapada decyzja, czy pacjent wymaga leczenia w ośrodku z oddziałem intensywnej terapii, jakim jest UDSK, czy też może trafić do szpitala przy ul. Żurawiej.

W szpitalu na Dojlidach trwa rozbudowa i modernizacja oddziałów. Powstanie tam też nowy budynek, w którym mieścić się będą klinika toksykologii, oddział intensywnej terapii, dział diagnostyki radiologicznej. Przeniosą się tam oddziały gruźlicy i chorób płuc z ul. Warszawskiej. Inwestycja jest finansowana ze środków Ministerstwa Zdrowia.

Urszula Ludwiczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.