Białystok. Złom zabrał, śmieci zostawił. Musiał interweniować dzielnicowy

Czytaj dalej
Fot. KWP Białystok
Izabela Krzewska

Białystok. Złom zabrał, śmieci zostawił. Musiał interweniować dzielnicowy

Izabela Krzewska

Właściciel punktu złomu próbował wykiwać chorą kobietę. Co prawda umowa była ustna i prawnie w zasadzie nic mu nie groziło, ale gdy sprawą zainteresował się dzielnicowy i „pogroził mu palcem”, złomiarz posprzątał posesję.

To była dość nietypowa interwencja. Do dzielnicowego Komisariatu Policji IV w Białymstoku zadzwoniła kobieta. Prosiła o pomoc. Mówiła, że została oszukana. Przekazała także, że jest schorowana i ma problemy z poruszaniem. Dzielnicowy od razu pojechał do jej domu.

Z dalszej części artykułu dowiesz się m. in.

  • Jak dzielnicowy pomógł 39-latce
  • Czy winowajca uprzątnął posesję
Pozostało jeszcze 69% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Izabela Krzewska

W Gazecie Współczesnej pracuję od 2009 roku.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

misiekle

Nie ma to jak interwencja policjanta, chyba każdy pęknie.

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.