Daniel jest głuchy od urodzenia. Ale nie chce implantów. Chce mieć spokój, aby się rozwijać

Czytaj dalej
Fot. Jerzy Doroszkiewicz
Urszula Ludwiczak

Daniel jest głuchy od urodzenia. Ale nie chce implantów. Chce mieć spokój, aby się rozwijać

Urszula Ludwiczak

Daniel Kotowski z Łomży jest głuchy od urodzenia. Jednak nie chce implantów, protez ani rehabilitacji. Chce mieć spokój, aby się rozwijać. Ma 25 lat i odważnie wkracza do świata sztuki. W Białymstoku można oglądać jego pierwszą, bardzo osobistą wystawę.

Człowiek rozsądny dostosowuje się do świata. Człowiek nierozsądny usiłuje dostosować świat do siebie. Dlatego wielki postęp dokonuje się dzięki ludziom nierozsądnym - ten cytat George Bernarda Shawa inspiruje 25-latka i stał się tytułem jego debiutanckiej wystawy. Można ją oglądać w białostockim Centrum im. Ludwika Zamenhofa.

W dalszej części artykułu przeczytasz rozdziały:

  • Pytał zakonnicę o grzech
  • Zostawiony w szufladzie ziemniak... kiełkuje
Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Urszula Ludwiczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.