Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Krzysztof Kawa

Donald Trump domaga się karania sportowców. Bo nie szanują hymnu

Od lewej klęczą Eric Reid i Colin Kaepernick podczas hymnu przed meczem na stadionie Qualcomm w San Diego 1 września 2016 roku Fot. s-nbc news Od lewej klęczą Eric Reid i Colin Kaepernick podczas hymnu przed meczem na stadionie Qualcomm w San Diego 1 września 2016 roku
Krzysztof Kawa

W Stanach Zjednoczonych na nowo odżyła debata na temat prześladowania mniejszości i brutalności policji. A wszystko przez protest sportowca, na który histerycznie zareagował gospodarz Białego Domu

Był wieczór, kilka minut po godz. 19. Nad stadionem Guaranteed Rate Field, gdzie drużyna Chicago White Sox podejmowała Los Angeles Angels, powoli zapadał zmrok. Baseballiści ustawili się w rzędach wzdłuż linii boiska przy swoich ławkach. Stojący między nimi solista zaczął śpiewać hymn. Kilkunastu chicagowskich reporterów wyciągnęło szyje, by z dostrzec coś wyjątkowego. Ale żaden z zawodników nie uklęknął na jedno kolano.

Protest Colina Kaepernicka nie dotarł na mecze Major League Baseball, choć pierwszy przypadek solidarności z uprawiającym futbol amerykański quarterbackiem już się w tej dyscyplinie zdarzył. W awangardzie walki o prawa Afroamerykanów są głównie gracze National Football League.

Mogło być inaczej, gdyby Kaepernick, wypatrzony kilka lat temu przez jednego ze skautów konkurencyjnej wobec White Sox baseballowej drużyny z północnego Chicago - Cubs, skusił się na oferowane mu 50 tys. dolarów.

Kaepernick zbyt kochał futbol, by go zdradzić. Rzecz w tym, że dziś to on może się czuć zdradzony przez ukochaną dyscyplinę. A ściślej mówiąc, przez właścicieli zawodowych klubów. Choć jest jednym z najlepszych graczy i jako tzw. wolny agent może podpisać kontrakt z każdym zespołem NFL, nikt nie chce dać mu pracy. Nieoficjalnie można usłyszeć, że zatrudnienie Kaepernicka „grozi podziałami w szatni” jak podczas ubiegłorocznych rozgrywek w drużynie San Francisco 49ers.

W dalszej części tekstu dowiesz się, skąd wzięły się problemy Kaepernicka i jak na jego gest zareagował Donald Trump. 

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące wycofania zgody znajdziesz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Krzysztof Kawa

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

z obitymi mozgami

podobnie jak gromadzki w Polsce

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.