Dorota Abramowicz

Drukarka na sali porodowej w szpitalu św. Wojciecha na Zaspie w Gdańsku. Kobieta rodziła, a z drukarki korzystał personel szpitala

Drukarka na sali porodowej w szpitalu św. Wojciecha na Zaspie w Gdańsku. Kobieta rodziła, a z drukarki korzystał personel szpitala Fot. pixabay.com
Dorota Abramowicz

„Okresowe nieporozumienie pomiędzy komórkami organizacyjnymi szpitala” miało być przyczyną umieszczenia ogólnodostępnej drukarki na sali porodowej w szpitalu na gdańskiej Zaspie.

Pani Maria jeszcze podczas uczestnictwa w szkole rodzenia usłyszała, że ze względu na wysoką jakość opieki, profesjonalną kadrę i przede wszystkim przestrzeganie ustalonych standardów, warto wybrać na miejsce narodzin synka Szpital św. Wojciecha w Gdańsku.

- Położnej, która przywitała mnie i męża na sali porodowej, wspomniałam, że dla mnie najważniejsze, aby w porodzie nie uczestniczyły osoby inne niż położna i lekarz - wspomina młoda matka. - W odpowiedzi usłyszałam, że przecież to oczywiste.

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Dorota Abramowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.