Duże szanse na dwa nowe żłobki w Białymstoku

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Marta Gawina

Duże szanse na dwa nowe żłobki w Białymstoku

Marta Gawina

Jeden mógłby powstać w pustym teraz budynku przy ul. Kawaleryjskiej. Teren należy do gminy. Miasto będzie też budować żłobek na Bacieczkach. W tej chwili stara się o pozwolenie na inwestycję

- Wszyscy wiemy, jak trudno dzisiaj zapisać dziecko do tego typu placówki. Dochodzi do sytuacji tragikomicznej. Maluchy są zapisywane kilka dni po urodzeniu tylko po to, by ustawić się w kolejce, by mieć jakąkolwiek szansę na miejsce w żłobku - mówi Maciej Biernacki, miejski radny PO.

Zaradzić temu mogłyby nowe placówki dla najmłodszych. Te niekoniecznie trzeba budować od podstaw, tylko wykorzystywać już istniejące budynki. Radni PO znaleźli takie miejsce. To Kawaleryjska 38. Znajduje się tu całkiem spory budynek. Kiedyś odbywały się w nim dyskoteki, teraz jest pusty. Otacza go duży, piękny, zadrzewiony teren. - Nieruchomość jest własnością gminy. Jest na tyle duża i na tyle ładnie położona, by mieszkańcy Białegostoku mogli tu wozić swoje dzieci do żłobka i nawet przedszkola - podkreśla radny PO Tomasz Janczyło. Dodaje, remont tego budynku powinien być tańszy niż budowa nowego. - Pieniądze na ten cel chcemy znaleźć w przyszłorocznym budżecie - dodają radni.

- Na pewno nie będziemy sprzedawać tego budynku. Pomysł, by przeznaczyć go na cel edukacyjno-wychowawczy jest wart rozpatrzenia - podkreśla Zbigniew Nikitorowicz, wiceprezydent Białegostoku. Dodaje, że ostateczny ruch będzie należał do radnych, którzy decydują o budżecie.

A radni nie mówią nie. - Przy tworzeniu budżetu miasta zawsze zwracamy uwagę, że trzeba przeznaczać pieniądze na nowe miejsca w żłobkach i przedszkolach. Dlatego tę inicjatywę warto poważnie rozważyć - mówi Mariusz Gromko, przewodniczący rady miasta z PiS.

- Od dawna proponowałam, by wykorzystywać mienie gminy na potrzeby edukacyjne, w tym dla najmłodszych mieszkańców - dodaje Agnieszka Rzeszewska, radna także z PiS.

A potrzeby są olbrzymie. W Białymstoku jest siedem miejskich żłobków, które oferują w sumie 929 miejsc. Na przyjęcie oczekuje 2138 maluchów.

Lepiej ma być w przyszłym roku. Wtedy ma być gotowy nowy żłobek na Bacieczkach. Dokumentacja jest już gotowa. Miasto czeka tylko na pozwolenie na budowę. W nowym żłobku opiekę znajdzie ok. setki dzieci.

Marta Gawina

Białostoczanka i dziennikarka z kilkunastoletnim stażem, którą świat ciągle potrafi zadziwić. I bardzo dobrze

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.