Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Filip Bajon pokazał w Kamerdynerze na ekranie lokalny patriotyzm i gwarę

Czytaj dalej
Fot. Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz

Filip Bajon pokazał w Kamerdynerze na ekranie lokalny patriotyzm i gwarę

Jerzy Doroszkiewicz

„Kamerdyner” to epicki, pięknie sfilmowany fresk ukazujący 45 lat z historii jednej z małych polskich ojczyzn. Opowieść o trudnych losach Kaszubów, w której aktorzy mówią lokalną gwarą.

Wykorzystanie języka kaszubskiego w filmie było pomysłem Janusza Gajosa - wyznał reżyser na spotkaniu z widzami w kinie Forum.

Warto zaznaczyć, że sala pękała w szwach, a bilety na specjalną projekcję rozeszły się w trzy dni. W niedzielne popołudnie kilkadziesiąt osób odeszło zawiedzionych od kasy. Nie starczyło nawet dostawek. I trudno się dziwić takiemu zainteresowaniu, bo piękne kino historyczne, takie pruskie „Przeminęło z wiatrem” - jak zauważył jeden z aktywnych uczestników spotkania z Filipem Bajonem - to dziś w polskim kinie prawdziwa rzadkość. Tymczasem wytrawni kinomani pamiętają, że już debiut Bajona - „Aria dla atlety” był filmem osadzonym na początku XX wieku, zaś niezapomniany „Magnat” opisywał dzieje rodu książąt pszczyńskich także w tym samym okresie.

- Filmy historyczne robiłem już wcześniej, lubię je, można powiedzieć, że się w tym specjalizuję - podkreślał Bajon. - Wtedy można robić prawdziwy film, trudno taki stworzyć ze współczesnej materii. Bo każdy wie, jak wygląda tramwaj, a jak wygląda powóz - już nie. A jest ich 35 rodzajów - mają swoje fascynujące nazwy, do tego uprzęże, zachowanie stangretów - wszystko jest bardzo filmowe.

I zdradzał rozliczne kulisy powstawania filmu. „Kamerdyner” pokazuje losy Kaszubów, ich wzajemne relacje z pruskimi hrabiami w latach 1900-1945, ale co ciekawe - plenery nie były wcale kręcone na historycznych Kaszubach. - Kaszuby są piekielnie trudne do filmowania - stwierdził Bajon. - Są tory kolejowe, słupy wysokiego napięcia, olbrzymia liczba różnych willi rozrzuconych w totalnym nieładzie urbanistycznym, tam nie ma gdzie postawić kamery. Na przykład plażę w Dębkach - najszerszą plaże w Polsce kręciliśmy...

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Jerzy Doroszkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.