Fryzjer, kosmetyczka, prywatny lekarz. Ceny usług rosną drastycznie

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Agnieszka Domka-Rybka

Fryzjer, kosmetyczka, prywatny lekarz. Ceny usług rosną drastycznie

Agnieszka Domka-Rybka

Coraz więcej płacimy za usługi, a najbardziej wzrosły ceny za wywóz śmieci, wycieczki zagraniczne, wizyty u prywatnych lekarzy czy u fryzjera - alarmuje GUS. Ekspert: - Wszystko przez coraz wyższe koszty pracy i energii. Będzie jeszcze drożej. Wywóz śmieci jest droższy o 27,1 proc. niż rok temu, wycieczki zagraniczne podrożały o 10 proc., usługi transportowe o 6 proc., prywatne wizyty u lekarza o prawie 6 proc., fryzjer o 5,5 proc. (według GUS).

- Ostatnio przeżyłam szok. Zepsuła mi się pralka i zadzwoniłam do znanego punktu napraw AGD na bydgoskim Górzyskowie - opowiada pani Anna. - Usłyszałam, że za samą ocenę, co trzeba naprawić mam zapłacić - uwaga - aż 120 złotych. Chyba się niektórym ludziom w głowach poprzewracało.

- Ceny usług rosną z dwóch powodów, mamy coraz wyższe koszty pracy i energii - twierdzi ekonomista Marek Zuber. - Niestety, to nie koniec podwyżek. Spodziewamy się bowiem podniesienia płacy minimalnej, na razie z 2250 do 2600 złotych brutto w 2020 roku, a dodatkowo wzrosną wtedy rachunki za prąd.

Dlaczego ceny usług cały czas rosną? Wkótce będzie taniej czy jeszcze drożej? Pytamy o to ekspertów. Odpowiedzi - w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Agnieszka Domka-Rybka

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

misiekle

Poza kosztami pracy i ogólnymi prowadzenia firmy istnieje jeszcze "koszt zmian społecznych", czyli to że społeczeństwo między innymi dzięki PIS'owskim "Plusom" się bogaci, ma więcej pieniędzy i chętniej je wydaje i dzięki temu sprzedawcy chcą choć trochę dla siebie uszczknąć. Proszę zauważyć, że przy wzroście cen żywności nieprzetworzonej, typowo rolniczej (marchew, pietruszka, kartofle, owoce) rolnicy wcale nie dostają z tego powodu więcej, czyli za podwyżki winni są wyłącznie chciwi sprzedawcy.

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.