"Kobieta mafii" skazana na osiem lat więzienia. Wyłudziła od sąsiadki 170 tys. zł i groziła, że wywiezie jej córkę do domu publicznego

Czytaj dalej
Fot. NK
Norbert Kowalski

"Kobieta mafii" skazana na osiem lat więzienia. Wyłudziła od sąsiadki 170 tys. zł i groziła, że wywiezie jej córkę do domu publicznego

Norbert Kowalski

Osiem lat więzienia - taką karę usłyszała Katarzyna Ch., która wyłudziła od sąsiadki 170 tys. zł i groziła, że wywiezie jej córkę do domu publicznego w Niemczech. Z tego powodu jej sąsiadka Małgorzata G. próbowała zabić swoją 10-letnią córkę, za co teraz sama odpowiada przed sądem. Katarzyna Ch. będzie musiała jej też zapłacić 320 tys. zł.

W styczniu 2018 roku doszło do szokujących wydarzeń w Rawiczu. Małgorzata G. oraz jej syn Tomasz G. usiłowali zabić swoją 10-letnią (ówcześnie) córkę i siostrę Olgę. Tłem tych wydarzeń był konflikt z ich sąsiadką Katarzyną Ch., która była przekonana, że jej syn trafił do więzienia z powodu donosu jednego z synów Małgorzaty G.

Sąsiadka miała szantażować rodzinę G. i domagać się od niej pieniędzy. W przeciwnym razie, jak twierdziła Małgorzata G., Katarzyna Ch. groziła, że porwie 10-latkę i wywiezie ją do domu publicznego w Niemczech. Łącznie rodzina G. wypłaciła swojej sąsiadce 170 tys. zł. W końcu matka z synem stwierdzili, że najlepszym rozwiązaniem będzie zabójstwo dziewczynki i popełnienie samobójstwa.

Czytaj też: Afera kosmetyczna. "Druty" w twarzy i twarde usta. Kolejne kobiety po powiększaniu ust u kosmetyczki potrzebują pomocy lekarzy

Do śmierci żadnej z osób ostatecznie nie doszło. To dlatego, że wszystkie próby były nieudane. Bezskuteczne okazały się próby zabójstwa z wykorzystaniem gazu oraz duszenia dziewczynki. Samobójstwa ostatecznie nie popełniła także Małgorzata i Tomasz G., którzy początkowo chcieli rzucić się pod ciężarówkę.

Prokuratura oskarżyła zarówno Małgorzatę i Tomasza G., jak i Katarzynę Ch. Matka z synem usłyszeli zarzut usiłowania zabójstwa 10-latki. Z kolei Katarzyna Ch. usłyszała trzy zarzuty. Dotyczyły one wymuszenia rozbójniczego, kierowania gróźb w stosunku do rodziny G. oraz spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu.

Zobacz też: Lekarz zszokowany zabiegiem kosmetyczki z Poznania. Jej klientka chciała powiększyć usta i wyszczuplić twarz, a skończyło się fatalnie

Proces Małgorzaty i Tomasza G. ruszył w lutym 2019 roku. Sama Małgorzata G. wyjaśniała na pierwszej rozprawie, że Katarzyna Ch. przedstawiała się jej jako „kobieta mafii”. W lutym 2019 roku w sądzie rejonowym w Rawiczu rozpoczął się proces samej Katarzyny Ch. Po kilku miesiącach tamtejszy sąd wydał wyrok uznając ją winną zarzucanych jej czynów i skazując na osiem lat więzienia.

Ponadto sąd orzekł, że Katarzyna Ch. musi zwrócić rodzinie G. 170 tys. zł i zapłacić po 50 tys. zł nawiązki na rzecz Małgorzaty, Tomasza G. oraz 11-letniej obecnie dziewczynki. Wobec Katarzyny Ch. sąd orzekł także zakaz zbliżania się do rodziny G. na odległość bliższą niż 100 metrów poza przypadkowymi spotkaniami wynikającego z mieszkania w tej samej kamienicy.

Sprawdź też: Szef wnuczkowej mafii znowu trafi przed sąd w Poznaniu. "Hoss" będzie odpowiadał za kolejne oszustwa seniorów

Odwołanie od wyroku złożył obrońca Katarzyny Ch. Jeszcze w grudniu 2019 roku sąd wydał prawomocny wyrok.

- Sąd podtrzymał wyrok wobec Katarzyny Ch.

- informuje Katarzyna Błaszczak z biura prasowego poznańskiego Sądu Okręgowego.

Z kolei proces Małgorzaty G. i Tomasza G. wciąż trwa przed poznańskim Sądem Okręgowym.

Czytaj więcej o sprawie:

Norbert Kowalski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.