Andrzej Zdanowicz

Krytykować łatwo, trudniej coś zrobić

Krytykować łatwo, trudniej coś zrobić
Andrzej Zdanowicz

Przysłuchując się ostatniej sesji rady miasta odniosłem wrażenie, że niektórzy radni zapomnieli od czego są.

Gdy omawiano punkt dotyczący ustawienia rzeźby-pomnika upamiętniającego Sejm Wielki radni wczuwali się w krytyków sztuki lub historyków, przyznając że nie mają do tego kompetencji. I zaczęli krytykować oddolną inicjatywę stowarzyszenia, które na własny koszt chce zrobić coś dobrego dla miasta. Jedynie Iwona Bielecka-Włodzimirow przyznała, że największą wartością tej rzeźby nie jest jej wartość artystyczna, a właśnie to, że jest oddolną inicjatywą.

Z kolei gdy inna radna poruszyła problem braku żłobków,. dyskusja zamarła po stwierdzeniu nie ma, bo nie ma i już...

A czy radni nie sa od tego by wspierać oddolne inicjatywy i dbać o zaspokojenie potrzeb mieszkańców? Bielsk jest perełką przedsiębiorczości, bynajmniej nie dzięki postawi e władz miasta, ale właśnie dzięki inicjatywom mieszkańców. Warto byłoby, jeśli nie wspierać takich inicjatyw , to chociaż nie przeszkadzać. Bo przedsiębiorcy i mieszkańcy nie są od tego by służyć radzie i finansować jej pomysły, ale radni są od tego by służyć im i choćby pomyśleć jak umożliwić matkom szybki powrót do pracy.

Andrzej Zdanowicz

Dziennikarz Polska Press w Bielsku Podlaskim

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.