Ks. Tischner: W życiu chodzi o to, by na koniec powiedzieć „dobre było”

Czytaj dalej
Fot. archiwum Polska Press
Tomasz Ponikło

Ks. Tischner: W życiu chodzi o to, by na koniec powiedzieć „dobre było”

Tomasz Ponikło

W niedzielę mija dokładnie 20 lat od śmierci księdza Józefa Tischnera, wielkiego księdza, wielkiego filozofa, wielkiego człowieka. Z tej okazji publikujemy fragment książki Tomasza Ponikło „Tischner. Nadzieja na miarę próby. Ostatnie słowa”, będącej opowieścią o ostatnich latach życia Tischnera - i jego notatkach z tego okresu.

Zazwyczaj to, co potrafimy zrozumieć, potrafimy także wcielić w życie; ale z miłością inaczej, tutaj więcej czujemy, niż potrafimy wcielić w życie. Istnieje jednak przykazanie miłości. Oznacza to, że miłość może być przedmiotem nakazu lub zakazu.

Błądzi, kto twierdzi, że miłość jest tylko jego prywatnym absolutem, ponad który wznieść się już nie można. Miłość poddaje się perswazji, a to znaczy, że ulega siłom, które leżą głębiej niż ona. W każdym razie wydaje się, że są takie siły - leżące głębiej niż ona. Czy jednak nie jest prawdą również coś przeciwnego: miłości nie da się wyperswadować? Kogo raz do pługa zaprzęgła, ten ją pociągnie przez całe życie. Ale oto jeszcze jeden paradoks miłości: miłość daje się mierzyć. Kochaj Boga nade wszystko, a bliźniego jak siebie samego. Czy tak?

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Ponikło

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.