Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Laki nie miał szczęścia do ludzi. Zdychał z głodu dwa miesiące

Czytaj dalej
Fot. Fot. 123rf
Krzysztof Strauchmann

Laki nie miał szczęścia do ludzi. Zdychał z głodu dwa miesiące

Krzysztof Strauchmann

- To nie chodzi o karę w zawieszeniu? - dopiero na sam koniec dwudniowego procesu na twarzy oskarżonej Joanny S. z Prudnika pojawiło się coś więcej niż obojętność: lekkie zdziwienie. - Ja bym chciała w zawieszeniu.

Pies Laki umarł z głodu za kanapą. Z nazwy niby „szczęściarz”, ale szczęścia to on nie zaznał. Konał jakieś dwa miesiące w opuszczonym mieszkaniu na II piętrze prudnickiej kamienicy. Prokurator zlecił lekarzowi weterynarii profesjonalną sekcję zwłok.

Lekarz stwierdził, że śmierć nastąpiła na przełomie lutego i marca. Mieszkanie z Lakim w środku zostało opuszczone w grudniu. Jakiś człowiek musiał początkowo przychodzić tam i zostawiać psu coś do jedzenia. Dopiero po jakimś czasie... zapomniał.

Lekarz stwierdził, że śmierć nastąpiła na przełomie lutego i marca. Mieszkanie z Lakim w środku zostało opuszczone w grudniu. Jakiś człowiek musiał początkowo przychodzić tam i zostawiać psu coś do jedzenia. Dopiero po jakimś czasie... zapomniał.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Strauchmann

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.