ŁKS 1926 Łomża w treningu. Dwóch zawodników odejdzie

Czytaj dalej
Fot. Anatol Chomicz
Adam Muśko

ŁKS 1926 Łomża w treningu. Dwóch zawodników odejdzie

Adam Muśko

Piłkarze 1926 Łomża mają za sobą pierwszy tydzień przygotowań do rozgrywek wiosennych.

Przez pierwsze dwa dni minionego tygodnia zawodnicy łomżyńskiego klubu przechodzili badania wydolnościowe.

- Mamy młody, ambitny zespół. Po badaniach widać było, że chłopaki to co mieli nakreślone do zrealizowania podczas zimowej przerwy to zrobili - twierdzi Mateusz Miłoszewski, trener ŁKS. - Można powiedzieć, że są dobrze przygotowani do treningów. W przyszłym tygodniu planujemy obóz dochodzeniowy. Oczywiście cały czas będziemy pracowali na obiektach w Łomży, gdzie praktycznie mamy wszystko co nam potrzeba.

W porównaniu do kadry z jesieni na zajęciach brakuje Karola Stysia (pomocnik) i Daiji Kimury (napastnik), czyli zawodników, którzy jesienią najczęściej na boisko wchodzili z ławki rezerwowych.

- Dużo więcej spodziewaliśmy się po tych piłkarzach, nie spełnili naszych oczekiwań. W sumie też dużo szans do gry nie mieli i dostali wolną rękę w szukaniu sobie klubu, aby mieli możliwość dalej się rozwijać. Po prostu potrzebujemy innych zawodników na te pozycje - zdradza Miłoszewski.

To najprawdopodobniej będą jedyne straty kadrowe ŁKS-u w przerwie zimowej.

- Reszta ma się skupić na przygotowaniach i pomóc w utrzymaniu zespołu - kwituje Miłoszewski.

Do III- ligowej ekipy zostali dołączeni juniorzy z drużyny trenera Marcina Mroczkowskiego. Są to Michał Tarnowski, Rafał Zalewski, Mateusz Drozdowski i bramkarz Sebastian Kozłowski.

- Chcemy tym zawodnikom jeszcze się dokładniej przyjrzeć - mówi Miłoszewski. - Zresztą Tarnowski już jesienią zaliczył osiem występów w III lidze, a Drozdowski także już grał z seniorami. Nie są dla nas do końca anonimowymi piłkarzami, a teraz dostali szansę przygotowywania się z zespołem seniorów od początku.

Już wcześniej Miłoszewski twierdził, że drużyna potrzebuje wzmocnień.

- Potrzebujemy co najmniej trzech piłkarzy, którzy będą wyraźną wartością dodaną dla tego zespołu - planuje szkoleniowiec. - Na pewno chcielibyśmy pozyskać napastnika, środkowego ofensywnego pomocnika oraz skrzydłowego. W dalszej kolejności byłby nam potrzebny obrońca, aby zwiększyć rywalizację. Tak więc trzy, cztery nazwiska nas interesują i najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu już coś więcej będzie wiadomo w sprawie tych wzmocnień.

Trener łomżan zaplanował aż jedenaście sparingów. Pierwszy już w sobotę o godzinie 12 w Łomży z Koroną Ostrołęka.

- Pod znakiem zapytania stoi tylko sparing ze Stomilem Olsztyn 22 lutego, bo nie wiemy jak dokładnie będą przebiegać przygotowania i nie mamy jeszcze potwierdzenia z Olsztyna - kończy Miłoszewski.

Adam Muśko

Po kilkunastu latach pisania sport w Białymstoku i województwie podlaskim nie ma dla mnie tajemnic. Najbardziej interesuję się piłką nożną, koszykówką i lekkoatletyką. Często można mnie spotkać na wydarzeniach sportowych i to nie tylko tych najważniejszych. Lubię obserwować i opisywać zmagania w sportach niszowych, czy ekstremalnych. Interesuję się także historią Igrzysk Olimpijskich, czytam biografie znanych sportowców.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.