Ludzie nie słyszą, co do siebie mówią

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Helena Wysocka

Ludzie nie słyszą, co do siebie mówią

Helena Wysocka

Montażu dodatkowych ekranów dźwiękochłonnych domagają się mieszkańcy kilku wsi położonych wzdłuż augustowskiej obwodnicy.

Na nadmierny hałas narzekają zarówno mieszkańcy Poddubówka, jak też Dubowa, czy Raczek.

- W domach, przy zamkniętych oknach jest tak głośno, że trudno wytrzymać - przekonują. - Czasem nie słychać, co do siebie mówimy.

Augustowska obwodnica przecina Poddubówek i przechodzi kilkaset metrów od Raczek. Mieszkańcy obu wsi zauważają, że nie sprzeciwiali się inwestycji, bo wzdłuż niemal całej trasy miały być zamontowane ekrany dźwiękochłonne.

- Inwestor podczas konsultacji społecznych zapewniał, że problem hałasu nas nie dotyczy - przypominają.

Pewnie by tak było, gdyby nie fakt, że w trakcie realizacji drogi zostały podwyższone normy i przy obwodnicy pozostało zaledwie 30 procent planowanych wcześniej osłon. Np. w okolicy Raczek ustawiono tylko jeden niewielki pas ekranów i to nie od strony wsi, a przeciwnej. Z tego powodu, zdaniem mieszkańców, jest jeszcze głośniej. Bo dźwięk odbija się od ekranów i rozchodzi po okolicy.

- Najgorzej jest po weekendach, gdy ciężarówki jadą jedna po drugiej - argumentuje Artur Łuniewski, mieszkaniec Raczek. - Na posesjach ludzie często muszą krzyczeć, aby siebie usłyszeć.

Nie bez znaczenia jest fakt, że w rejonie Raczek droga przechodzi przez most na Rospudzie. Gdy auta wjeżdżają na estakadę jest potworny huk.

Ciężarówki spędzają sen z powiek także mieszkańcom podsuwalskiego Poddubówka.

- Nie po to mieszkamy na wsi, by wdychać spaliny i spać z zatyczkami w uszach - mówią. - Inwestor powinien jak najszybciej uzupełnić projekt i zamontować ekrany przynajmniej w sąsiedztwie domów.

Tymczasem Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku zauważa, że do takich prac nie ma podstaw. Przy obwodnicy, w kilkunastu miejscach, były prowadzone badania hałasu i nie wykazały one, by normy zostały przekroczone. Zresztą, takie same wnioski można wyciągnąć z innych badań, które zleciła suwalska gmina. Dodajmy, że w 2017 roku poziom hałasu będzie znowu badany.

Helena Wysocka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.