Olga Goździewska

Miasto Siemiatycze stawia na ekologię. I nie boi się mówić o negatywnych skutkach zmian klimatycznych (ZDJĘCIA)

Burmistrz Siemiatycz uważa, że każdy może dołożyć swoją cegiełkę, zmienić chociaż część swoich nawyków i działać na rzecz ochrony klimatu. By dać przykład Fot. UM Siemiatycze Burmistrz Siemiatycz uważa, że każdy może dołożyć swoją cegiełkę, zmienić chociaż część swoich nawyków i działać na rzecz ochrony klimatu. By dać przykład innym, do pracy dojeżdża... hulajnogą.

Olga Goździewska

Siemiatycze ekologii chcą uczyć i działać na rzecz planety. W trakcie ostatniej sesji Rady Miasta Siemiatycze to właśnie temat ochrony klimatu zdominował spotkanie. W efekcie podjęto uchwałę w sprawie planu działania w obliczu klimatycznego stanu wyjątkowego.

To kolejny, bardzo ważny krok w ramach proekologicznych działań miasta, a także wyraz troski o stan środowiska naturalnego. Siemiatycze są jednym z pierwszych samorządów, który w ten sposób wyraża swoje poparcie dla wszelkich działań na rzecz ograniczenia zjawiska globalnego ocieplenia.

- Nie możemy lekceważyć ostatnich doniesień o zmianach klimatycznych. Samorządy powinny podejmować świadome działania zmierzające do minimalizowania działań wpływających negatywnie na naszą planetę. Jesteśmy przecież odpowiedzialni za to co pozostawimy przyszłym pokoleniom - mówi Piotr Siniakowicz, burmistrz Siemiatycz.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Olga Goździewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.