Michaela Rak: Nasze hospicjum utrzymuje się dzięki ludzkiej dobroci

Czytaj dalej
Fot. Joanna Bajkiewicz
Joanna Bajkiewicz

Michaela Rak: Nasze hospicjum utrzymuje się dzięki ludzkiej dobroci

Joanna Bajkiewicz

Rozmowa z siostrą Michaelą Rak, założycielką Hospicjum im. bł. Sługi Bożego Michała Sopoćki w Wilnie.

Młodzież z Łomży, Kolna, Grajewa oraz Suwałk przywiozła niedawno do Wilna tonę zebranych rzeczy. Przydała się Wam pomoc?

Bardzo, bo w tym pojęciu pomocą było wszystko, co jest potrzebne naszym chorym: żywność, środki czystości, leki i opatrunkowe rzeczy. Jestem prze-ogromnie wdzięczna. I co najważniejsze, w każdym tym przedmiocie było ludzkie serce. Za to serce właśnie bardzo dziękuję.

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in.:

  • Jak działa hospicjum?
  • Z czego utrzymuje się hospicjum?

 

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Joanna Bajkiewicz

Dziennikarstwo to coś więcej niż zawód, to sposób patrzenia na świat.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.