Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Mistrzostwa Świata 2018: Mundial w Rosji ma wypromować przede wszystkim Władimira Putina

Czytaj dalej
Fot. AP Photo/Dmitri Lovetsky/EAST NEWS
Oliver Kay, „The Times”

Mistrzostwa Świata 2018: Mundial w Rosji ma wypromować przede wszystkim Władimira Putina

Oliver Kay, „The Times”

Piłkarskie mistrzostwa świata w piłce nożnej to nie wielka reklama zachęcająca turystów do odwiedzania Rosji, lecz narzędzie służące zwiększeniu popularności Władimira Putina.

W cieniu Kremla na placu Maneżaja zaczyna się właśnie impreza. Kibice z Brazylii, Kolumbii, Meksyku, Peru i Egiptu stoją ściśnięci obok siebie w deszczu wyśpiewując rodzime pieśni i piosenki. Która grupa narobi najwięcej hałasu. Peruwiańczycy - jest ich mnóstwo z racji pierwszego od 36 lat występu reprezentacji kraju w mistrzostwach świata - są tak głośni, że przez chwilę zastanawiam się czy sam Władimir Putin nie zacznie walić w szyby kremlowskich okien, by ich uciszyć.

W przeciwległym rogu placu irańscy kibice grają w siatkówkę plażową z grupą Moskwian. Wielonarodowa publiczność. Słychać radosne okrzyki i śmiech. Przez cały czas ogromny zegar odliczał czas do rozpoczęcia mistrzostw - pierwszych rozgrywanych na rosyjskiej ziemi. Rozpoczęły się wczoraj meczem reprezentacji gospodarzy z Arabią Saudyjską na stadionie Łużniki. Putin nazywa je „największym międzynarodowym wydarzeniem” i „prawdziwym świętem pełnym sportowej pasji i silnych emocji”.

Tak, organizator zawsze ma taką nadzieję. Ale tym razem mamy też do czynienia z mistrzostwami, do których podchodzi się z poczuciem niepokoju. Nikt nie może być całkiem pewien, jak upłyną te cztery i pół tygodnia i jaki wpływ wywrą poza samym światem piłki nożnej. Wierzmy, że spokojnie i radośnie oraz bez żadnych ingerencji dyplomatycznych. Czy może dojść do aktów przemocy? Rasizmu i homofobii? Będziemy w spokoju cieszyć się niezwykłymi umiejętnościami Messiego, Ronaldo, Neymara i Griezmanna? Czy nikt nie sponiewiera tej gry tak, jak stało się pewnego dnia 2010 roku, gdy budzące niesmak ówczesne władze FIFA przyznając organizację kolejnych turniejów Rosji i Katarowi pozwoliły jej stać się narzędziem geopolityki?

Pozostało jeszcze 72% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące wycofania zgody znajdziesz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Oliver Kay, „The Times”

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.