Na lotnisko „Forte” wyłoży aż 10 milionów złotych!

Czytaj dalej
Fot. T. Kubaszewski
Tomasz Kubaszewski

Na lotnisko „Forte” wyłoży aż 10 milionów złotych!

Tomasz Kubaszewski

Suwalskie władze znalazły inwestora, który będzie partycypował w kosztach budowy pasa startowego. - Serwis i części zapasowe musimy mieć na czas, bo przestój, to potężne straty - mówi prezes firmy.

Prezydent mówił o wręcz historycznej chwili. Bo w historii miasta, a pewnie także w historii regionu, nigdy nie zdarzyło się, żeby prywatna firma wyłożyła aż tyle pieniędzy na publiczną inwestycję. Dzięki temu zamiast wydać na lotnisko z samorządowej kasy 15-16 milionów złotych, miasto wyda 5-6.

O tym, że Suwałki znalazły prywatnego inwestora na budowę pasa startowego wiadomo było od kilku tygodni. Żadnych szczegółów przedstawiciele Ratusza ujawniać jednak nie chcieli. Mówili jedynie, że chodzi o inwestora, który prowadzi interesy m.in. w tym mieście. Nikt nie przypuszczał, że sprawą może być zainteresowany taki gigant, jak Fabryki Mebli „Forte” i że wyłoży aż taką kwotę.

- 10 milionów złotych - powiedział wczoraj bez zająknięcia podczas specjalnej konferencji prasowej Maciej Formanowicz, prezes „Forte”.

Prezydent Czesław Renkiewicz zrelacjonował, jak do tego doszło. Mniej więcej dwa lata temu spotkał się z prezesem Formanowiczem. Dowiedział się wówczas o planach rozwoju „Forte”, czyli budowie w Suwałkach drugiego już zakładu. Opartego na najnowocześniejszych technologiach, zatrudniającego 1000 pracowników. Koszt tej trwającej już inwestycji, to 700 mln zł.

- Wspomniałem panu prezesowi o naszych zamiarach związanych z budową lokalnego lotniska - dodał prezydent. - Bardzo się tym zainteresował.

Maciej Formanowicz mówi, że dzień przestoju w zakładzie, jaki powstaje w Suwałkach, będzie oznaczał potężne straty. Dlatego serwis musi być na czas i każda część dostarczona natychmiast. Transport lotniczy to zapewni. Szczególnie w sytuacji, gdy dobre drogi do Suwałk powstaną po 2020 r., a przyszłość szybkiej kolei jest w ogóle niepewna.

Tymczasem przetarg na budowę lokalnego lotniska suwalskie władze chcą rozpisać jeszcze w tym miesiącu. Ma powstać betonowy lub asfaltowy pas startowy o długości 1320 metrów i szerokości 30. Do tego - niezbędna do bezpiecznego startu oraz lądowania infrastruktura. Teren zostanie też ogrodzony. Na razie nie przewiduje się wznoszenia żadnych nowych budynków.

- Koszt tej inwestycji szacujemy na 15-16 milionów złotych - dodaje prezydent. - Ale to, ile będzie ona naprawdę kosztowała okaże się dopiero po rozstrzygnięciu postępowania przetargowego.

Budowa ma się zacząć już na przełomie września i października. Potrwa jedynie rok. Suwalskie władze przewidują zakończenie inwestycji na 30 września 2018. Niedługo potem do Suwałk będą mogły przylatywać i stąd startować samoloty zabierające na pokład do 45 osób.

Co z tego będzie miała firma „Forte”?

- Pewne udogodnienia przy korzystaniu z lotniska, ale ten akurat element umowy z miastem jest objęty tajemnicą handlową, więc żadnych szczegółów nie mogę zdradzić - mówi Kamil Sznel, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Suwałkach.

Tomasz Kubaszewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.