Padłe zwierzęta należy przekazać do utylizacji. Martwego cielaka wywiózł do lasu. Będzie miał kłopoty

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Barbara Kociakowska

Padłe zwierzęta należy przekazać do utylizacji. Martwego cielaka wywiózł do lasu. Będzie miał kłopoty

Barbara Kociakowska

Martwe cielę przez ponad tydzień leżało w lesie koło wsi Łosewo niedaleko Grajewa. Choć grzybiarz, który je znalazł zgłosił ten fakt policji, cielę - a w zasadzie już jego szczątki - dopiero po ponad tygodniu zostały odnalezione i przekazane właścicielowi działki.

To było 25 maja, poszedłem na grzyby - opowiada nasz Czytelnik, pan Krzysztof. - Już wychodziłem z lasu, kiedy zobaczyłem, że za krzakami coś leży.

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Barbara Kociakowska

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

misiekle

A może gospodarz nie wiedział, że za utylizację nic nie zapłaci. A może nie chciał odpowiadać na niewygodne pytania - dlaczego zwierzę padło, że może je głodził (wtedy pewnie włączyliby się aktywiści pro-zwierzęcy).

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.