Pijany 15-latek zmarł przy ulicy. Koledzy wywieźli go na mróz

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Pijany 15-latek zmarł przy ulicy. Koledzy wywieźli go na mróz

Jarosław Miłkowski

Mirosław G. i Paweł N. pili wódkę z 15-latkiem w podgorzowskich Ciecierzycach. Pijanego zostawili przy drodze. Chłopak nie przeżył. Prokurator chce kary więzienia.

- Wnoszę o wymierzenie kary dwóch lat i trzech miesięcy więzienia - mówiła w poniedziałek, 25 marca, w sądzie prokurator Dorota Kędra-Kosmowska. Chce bezwzględnej kary dla Mirosława G. i Pawła N. (obaj rocznik 1999). 14 stycznia zeszłego roku w podgorzowskich Ciecierzycach wypili oni litr wódki wraz z 15-letnim Mateuszem K. Później kompletnie pijanego włożyli do taczki i wywieźli na drogę. Chłopak nie był już w stanie chodzić. Zmarł z wychłodzenia organizmu.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się sprawami bieżącymi oraz bardzo często interwencjami Czytelników. Masz sprawę, którą potrzeba wyjaśnić? Pisz na maila: jmilkowski@gazetalubuska.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.