Po cichu wyrzucili go z PiS. Bo nie pasuje do wizerunku partii

Czytaj dalej
Fot. Archiwum prywatne
Helena Wysocka

Po cichu wyrzucili go z PiS. Bo nie pasuje do wizerunku partii

Helena Wysocka

Zapisałem się do partii, gdy była na dnie. Nie dla kariery, lecz z przekonania. Poświęciłem jej życie, harowałem jak wół, od rana do nocy, a teraz się mnie pozbyli. Dlaczego? Nie wiem, ponoć psuję wizerunek - mówi Grzegorz Zubowicz z Sejn, który został wyrzucony z Prawa i Sprawiedliwości.

Dodaje, że partyjne władze nawet nie zapoznały go z zarzutami, które miały przemawiać za jego wydaleniem. Nikt też nie zniżył się do tego, by aktywistę zaprosić na posiedzenie, na którym pozbawiono go legitymacji.

- Otrzymałem pismo od szefa okręgu, że jestem skreślony z listy członków. I tyle - nie kryje żalu rozmówca. - Dla mnie był to ogromny szok. Nie sądziłem, że w tej partii może działać sąd kapturowy.

Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Helena Wysocka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.