Po każdym pogrzebie mistrza boli głowa

Czytaj dalej
Izabela Krzewska

Po każdym pogrzebie mistrza boli głowa

Izabela Krzewska

Mam ogromne poczucie misji, bo wiem, że ludziom brakowało kogoś takiego jak ja - mówi Lech Mazurek, jedyny w woj. podlaskim mistrz świeckich ceremonii pogrzebowych. Sam jest ateistą i czuje się wolny. - Jestem wyprany z mistycyzmu. Życie przemija.

- Mistrz świeckiej ceremonii pogrzebowej. Lubi być pan tak nazywany?

- Unikam tego określenia. Celebres, celebrant - to sformułowania bardziej adekwatne.

Pozostało jeszcze 97% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Izabela Krzewska

W Gazecie Współczesnej pracuję od 2009 roku.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.