Podłożony przez podpalaczy ogień strawił kapliczkę, ale umocnił wiarę

Czytaj dalej
Fot. Janusz Bakunowicz
Andrzej Zdanowicz

Podłożony przez podpalaczy ogień strawił kapliczkę, ale umocnił wiarę

Andrzej Zdanowicz

Prawosławną kapliczkę nad cudownym źródełkiem koło Knoryd odwiedzają też wierni innych wyznań. Przyjeżdżają tu osoby chore oraz przytłoczone życiowymi problemami. W modlitwach proszą Boga o pomoc. Ale półtora roku temu ktoś przyszedł tu podłożyć ogień...

Kapliczka stoi kilometr od wsi Knorydy w powiecie bielskim. Widać ją po prawej stronie krajowej 19, wiodącej z Bielska Podlaskiego do Siemiatycz. Spod fundamentów świątyni wybija źródełko, które - według wierzeń - ma uzdrawiającą moc.

Według przekazywanych od pokoleń legend, kiedyś w tym miejscu jednemu z okolicznych mieszkańców i jego niewidomemu synowi objawiła się Matka Boża.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Andrzej Zdanowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.