Tomasz Mikulicz

Przy ulicy Jurowieckiej bloki do dziewięciu pięter. Czyli znów dyskusja o Manhattanie

W styczniu Konstatny Strus rozebrał dawną siedzibę PKS. Wielu okolicznych mieszkańców dopiero wtedy dowiedziało się, że mają tu stanąć bloki. Fot. Archiwum W styczniu Konstatny Strus rozebrał dawną siedzibę PKS. Wielu okolicznych mieszkańców dopiero wtedy dowiedziało się, że mają tu stanąć bloki.
Tomasz Mikulicz

PiS odesłało projekt planu miejscowego z wysoką zabudową. Teraz jednak straciło większość. Sprawa wraca. Wszystko wskazuje na to, że większościowa KO zgodzi się na wysokie bloki.

Chodzi o działkę przy ul. Jurowieckiej, gdzie przez lata mieściła się zajezdnia PKS. Teren w 2015 roku kupił Konstanty Strus - właściciel Galerii Jurowieckiej.

W czasie, w którym to zrobił obowiązywał (i nadal zresztą obowiązuje) plan miejscowy dopuszczający zabudowę maksymalnie do pięciu kondygnacji. W marcu 2018 roku miejscy urbaniści przedstawili na sesji plan miejscowy tych okolic, który zakłada zabudowę do 25 metrów od ul. Jurowieckiej i 30 w głębi działki, czyli odpowiednio 8 i 9-10 kondygnacji.

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Mikulicz

Zajmuję się sprawami miejskimi, m.in.: miejską polityką samorządową, architekturą i ochroną zabytków.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.