Puste klasy i cisza. Strajk nauczycieli. Nauczyciele: Nasze zarobki to wstyd. Doszli do ściany, ale się nie cofną

Czytaj dalej
Magdalena Kuźmiuk

Puste klasy i cisza. Strajk nauczycieli. Nauczyciele: Nasze zarobki to wstyd. Doszli do ściany, ale się nie cofną

Magdalena Kuźmiuk

Strajkują wszystkie podstawówki, 80 procent przedszkoli i 96 procent szkół ponadpodstawowych. Szkoły są otwarte, ale świecą pustkami. Rodzice, choć podzieleni w poparciu dla strajkujących, znaleźli opiekę dla dzieci. Ale pytają: na jak długo?

Popieram postulaty nauczycieli, ale jako mama dwójki dzieci mam spory problem. Muszę szukać opieki dla syna, który chodzi do przedszkola, a córka rozpoczyna w środę egzaminy gimnazjalne i przy całej mojej sympatii dla nauczycieli, mam nadzieję, że przebiegną one bez zakłóceń. Dzieci są ważniejsze od nawet najbardziej słusznych postulatów - mówi pani Ewa, która wczoraj musiała poprosić o pomoc teściów.

Rodzice, choć podzieleni w poparciu dla strajkujących, wczoraj okazali zrozumienie. Szkoły były otwarte, ale puste. Do szkoły podstawowej nr 33 przyszło troje dzieci, gimnazjalista nie pojawił się żaden. Strajkował też cały personel mieszącego się w tym budynku przedszkola nr 85. Nie było ani jednego maluszka. W przedszkolu nr 80 było sześcioro, w PS 21 - 23 dzieci. Jednego chłopca rodzice przyprowadzili z kolei do SP nr 5. Z danych magistratu wynika, że do szkół przyszło wczoraj 6,5 procenta uczniów.

Na fanpejdżu Porannego na facebooku rodzice pisali, że pracowali z domu, wzięli urlop lub zasiłek opiekuńczy. Innych ratowała babcia. W magistracie dzieci mogły przyjść do pracy z rodzicami. I tak się zrobiły. Wszyscy jednak pytali: co dalej? Co z opieką w kolejnych dniach? Nikt jeszcze w poniedziałek nie znał odpowiedzi.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Magdalena Kuźmiuk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.