Rozbił szybę w drzwiach ZUS-u. Poszło o... jeden papierek

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Mieczysław Jurkowski

Rozbił szybę w drzwiach ZUS-u. Poszło o... jeden papierek

Mieczysław Jurkowski

2 maja zdenerwowany mieszkaniec stłukł szybę w siedzibie ZUS-u. Nieoficjalnie mówi się, że to jeden z sokólskich radnych.

Do niecodziennego zdarzenia doszło w ubiegły wtorek w Inspektoracie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Sokółce.

Jak się dowiedzieliśmy, jeden z wściekłych na panującą w tym urzędzie biurokrację petentów wyładował swój gniew i frustrację na... szybie umieszczonej w drzwiach wejściowych.

Tym „nerwowym” petentem według naszych niepotwierdzonych informacji miał być jeden z sokólskich radnych miejskich, skądinąd znany nam już wcześniej z dość gwałtownego usposobienia...

Po bliższe informacje zwróciliśmy się do Katarzyny Krupickiej, regionalnego rzecznika prasowego ZUS w Białymstoku.

- Całe zajście zostało zażegnane. Sprawca nie uchylał się od odpowiedzialności. Pozostał na miejscu, nie próbował nigdzie się oddalić. Zostało spisane oświadczenie. Pokrył koszty wymiany szyby, która jest już założona - powiedziała nam Katarzyna Krupicka.

Uchyliła się jednak od potwierdzenia, bądź zaprzeczenia znanej nam wcześniej tożsamości sprawcy, tego co tu ukrywać, dość niezwykłego zajścia.

Jak się od niej dowiedzieliśmy, bezpośrednim powodem takiego zachowania nerwowego petenta była konieczność powrotu do domu, aby dostarczyć dowód wpłaty na ubezpieczenie społeczne. Okazało się bowiem, że przelewu ów petent dokonał tuż przed długim weekendem, a w dniu, kiedy doszło do awantury, wpłata nie została jeszcze odnotowana w systemie ZUS.

W całej sprawie chodziło o zaległość w kwocie 12 zł, bez której mężczyzna nie mógł otrzymać zaświadczenia o niezaleganiu w opłacaniu składek ZUS. Dopiero po dostarczeniu przez niego potwierdzenia zapłaty zaświadczenie zostało mu niezwłocznie wydane.

Usiłowaliśmy oficjalnie potwierdzić tożsamość radnego o której poinformowało nas telefonicznie dwóch niezależnych od siebie Czytelników. W tym celu zwróciliśmy się do Komendy Powiatowej Policji w Sokółce. Według naszych informacji policja bowiem była wzywana na miejsce zdarzenia i rozmawiała ze sprawcą burdy. Niestety, oni też milczą w kwestii tożsamości petenta.

- W dniu 2 maja funkcjonariusze KPP w Sokółce interweniowali w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w Sokółce w związku z uszkodzeniem szyby w drzwiach wejściowych. Wobec braku wniosku o ściganie od uprawnionego podmiotu KPP w Sokółce nie prowadzi w tej sprawie postępowania - odpowiedziała lakonicznie na nasze zapytanie asp. szt. Marta Rudź, oficer prasowa komendanta powiatowego w Sokółce.

Mieczysław Jurkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.