Seniorzy coraz częściej zalegają z opłatami

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Izabela Krzewska

Seniorzy coraz częściej zalegają z opłatami

Izabela Krzewska

Problemy ze spłatą długów ma ponad 2,1 tys. mieszkańców regionu w wieku 65+

Głównym ich problemem są kredyty i pożyczki. Ale w emeryckich portfelach brakuje też pieniędzy na czynsz, rachunki za prąd, gaz (na seniorów przypada 12 proc. nieopłaconych rachunków). Osoby starsze słabiej radzą sobie również z płatnościami za wodę i w spłacie pożyczek w firmach pozabankowych. Należy do nich odpowiednio 10 proc. i 8 proc. zaległości z obu tych kategorii.

W woj. podlaskim seniorzy są winni 20,7 mln zł. Tak wynika z danych Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor na koniec 2016 r. Rekordzistką u nas jest 65-latka, której długi sięgają blisko 351,2 tys. zł.

Przeciętny „krajowy” dług w ciągu roku niemal się podwoił i wynosi obecnie 13,8 tys. zł. W Podlaskiem wynosi 9,8 tys. zł. Tempo wzrostu przeraża.

- Jeszcze na koniec 2015 r. wysokość „emeryckiego” długu stanowiła dwie trzecie średniej zaległości ogółu dłużników, dziś niewiele odstaje od średniej dla wszystkich, wynoszącej 14 352 zł. A nie da się ukryć, że możliwości finansowe osób starszych są jednak mniejsze niż aktywnej zawodowo i cieszącej się zdrowiem młodszej części populacji - tłumaczy Mariusz Hildebrand, wiceprezes BIG InfoMonitor.

Mimo że emerytury rosną. W woj. podlaskim przeciętne miesięczne świadczenie w 2015 r. wynosiło brutto 1887,83 zł. Rok wcześniej - 1836,46 zł, a w 2010 r. - 1525,45 zł. Wciąż należy jednak do najniższych w Polsce. I, jak widać, nie zawsze wystarcza na jednoczesne opłacenie mieszkania, bieżących rachunków, kosztownych leków. Część emerytów sięga więc po kredyty i pożyczki. Często też po to, aby pomóc bliskim.

- Starsi ludzie nie mają serca odmówić swoim wnukom, kiedy ci proszą o wzięcie dla nich pożyczki. Nie byłoby w tym problemu, dopóki krewni spłacaliby zobowiązania, tak jak obiecali. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna - zauważa Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso. - Z biegiem czasu okazuje się, że wnuki nie płacą rat. O tym niemiłym fakcie seniorzy często dowiadują się dopiero od negocjatora z firmy windykacyjnej.

Choć udział osób starszych wśród niesolidnych dłużników rośnie i tak jest niewielki w porównaniu z innymi grupami wiekowymi. Osoby powyżej 65 lat stanowią prawie 20 proc. Polaków, a wśród zadłużonych w rejestrach BIG jest ich 8 proc. W takiej statystyce Podlaskie wypada najlepiej w kraju. Na tysiąc mieszkańców w wieku 65 plus, tylko 11 ma problem z regulowaniem płatności (tyle samo w woj. pod-karpackim). Na drugim biegunie jest kujawsko-pomorskie (28 osób).

Seniorzy coraz częściej zalegają z opłatami
opr. graf.: Radek Mogilewski

W statystykach mieszkańcy Podlaskiego z reguły nie należą do grona największych dłużników. Dlaczego?

- Ze względów mentalnościowych - tłumaczy Zbigniew Sulewski, białostocki ekonomista z Centrum A. Smitha. - Ludzie są bardziej konserwatywni, ostrożnie podchodzą do kredytów, nie żyją ponad stan.

Do tego może dochodzić brak zaufania do instytucji finansowych.

Izabela Krzewska

Socjolog z wykształcenia. Z zawodu - dziennikarz. W Gazecie Współczesnej pracuję od 2009 roku. Od początku zajmuję się głównie tematyką prawną. Relacjonowanie ważnych procesów, sprawy kryminalne, wypadki, pożary, historie z życia wzięte... To obszar dziennikarstwa, który nie tylko mnie, ale mam nadzieję także moim Czytelnikom, dostarcza wielu emocji. Staram się, aby każdy materiał był rzetelny. Ale też sprawnie napisany. Bo nawet najbardziej niezwykła ludzka opowieść "blednie" pod nieciekawym piórem.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.