Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Łukasz Solski

Kadrowicze myślami już na Euro u-21. Koniec zgrupowania w Arłamowie

W środę kadra wyjedzie z Arłamowa do Lublina. Fot. Łukasz Solski W środę kadra wyjedzie z Arłamowa do Lublina.
Łukasz Solski

Polacy zagrają na Euro U-21 ze Słowacją (16.06.) oraz Szwecją (19.06.). Trzecim grupowym rywalem będą Anglicy, z którymi zmierzymy się w Kielcach (22.06.). Do półfinałów awansują zwycięzcy trzech grup, a także najlepsza drużyna z drugich miejsc.

Arłamów to dla polskiego futbolu miejsce szczęśliwe. To właśnie tutaj do finałów Euro 2016 przygotowywała się reprezentacja Polski seniorów, która w samym turnieju zaprezentowała się ze świetnej strony, docierając do ćwierćfinału. Młodzi kadrowicze zjeżdżali w Bieszczady 5 i 6 czerwca. Na pierwszym, indywidualnym treningu było ich zaledwie siedmiu, m.in. Bartosz Kapustka, Mariusz Stępiński i Paweł Dawidowicz. Co ciekawe, zespół Dorny zamieszkał dokładnie w tych samych pokojach, w których rok wcześniej zakwaterowani byli kadrowicze Adama Nawałki.

- Dowiedziałem się o tym fakcie dopiero po zameldowaniu. To znak, że nie jestem przesądny - komentował z uśmiechem trener Dorna.

Biało-czerwoni wybrali numery z jakimi na koszulkach pojawią się na UEFA Euro U-21. Odbyły się przymiarki garniturów, a popołudniu trening dla mediów i publiczności. W minioną środę na trybunach zasiedli młodzi adepci futbolu m.in. z Przemyśla i Ustrzyk Dolnych. Byli nawet żołnierze 21. Brygady Strzelców Podhalańskich. Była to okazja do zdobycia autografów i pamiątkowych zdjęć.

W czwartek na zgrupowaniu było już 22 z 23 powołanych piłkarzy. Tego dnia przyjechał kapitan - Tomasz Kędziora z Lecha Poznań. Po obiedzie miła niespodzianka czekała na Jakuba Wrąbla, który obchodził 21. urodziny. Bramkarz naszej młodzieżówki otrzymał ogromny tort, a koledzy wraz ze sztabem szkoleniowym odśpiewali mu gromkie „sto lat”. Piłkarze trenowali do południa, więc wieczorem wybrali się choćby na spacer, siłownię, strzelnicę czy partyjkę golfa.

Podczas Euro U21 reprezentacja Polski w ciągu tygodnia będzie musiała rozegrać trzy spotkania. Jak podkreśla opiekun biało-czerwonych, to nie będzie wielki problem.

- Oczywiście, czas regeneracji będzie kluczowy, ale dla wielu zawodników nie jest to nic nowego. W klubach często występują w takim rytmie i sobie z tym radzą - zapewnia trener Dorna.

Ostatnim rywalem Polaków w grupie będą Anglicy.

- Są bardzo poukładanym zespołem, taktycznie, motorycznie. Potrafią doskonale bronić, a przy tym są w stanie zrobić każdemu krzywdę w ataku. Myślę jednak, że jeżeli my zagramy na miarę swoich możliwości, nie będzie problemem wygrać z Anglią - uważa obrońca biało-czerwonych Krystian Bielik, który ma za sobą udany sezon w barwach angielskiego Birmingham City.

- Grupa nie jest wyjątkowo trudna. Owszem, na przykład Szwedzi to obrońcy mistrzowskiego tytułu, ale jednocześnie trzeba pamiętać, że to już zupełnie inna drużyna. Nie ma co gdybać, trzeba wyjść na boisko i zagrać swoje.

W kadrze U-21 gra „Odkrycia Sezonu” polskiej ekstraklasy. To Jarosław Niezgoda, najlepszy strzelec Ruchu Chorzów. Miał na koncie 10 goli.

- Nie traktuję tego Euro U-21 jako okna wystawowego. Do wszystkiego podchodzę na spokojnie, z chłodną głową. Będę na pewno robił wszystko, żeby pokazać się z jak najlepszej strony i dostać swoją szansę. To, że kilku napastników jest w bardzo dobrej formie i rywalizacja o miejsce w składzie jest tak zacięta, jest tylko dobrym znakiem dla tej kadry - powiedział Niezgoda, który z kolei uważa, że grupa nie jest najłatwiejsza, ale też nie widzi sensu, by dramatyzować.

- To Mistrzostwa Europy, na których każdy zespół prezentuje wysoki poziom. Naszym podstawowym zadaniem jest dotarcie do strefy medalowej. Faworytem grupy wydają się Anglicy, ale my jak wszyscy mamy określony cel, który postaramy się zrealizować - dodał.

Młodzi kadrowicze oprócz treningów na boisku przy hotelu - murawa jak na boisku treningowym Realu Madryt - skorzystali z kriokomory, siłowni, boiska do badmintona oraz strzelnicy. Hotel Arłamów to idealne miejsce dla sportowców. Była tutaj kadra Adama Nawałki oraz seniorskie reprezentacje siatkarzy i piłkarzy ręcznych. Do lekkoatletycznych mistrzostw świata w Londynie (4-13 sierpnia) przygotowuje się tu mistrzyni olimpijska i rekordzistka świata w rzucie młotem Anita Włodarczyk. Specjalnie dla niej stanęła rzutnia.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Gazety Współczesnej.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Gazety Współczesnej
  • codzienne e-wydanie Gazety Współczesnej
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Łukasz Solski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.