Barbara Kociakowska

Swoje świnie zamienili na bydło i czarną porzeczkę

Dariusz Ciochanowski z Goniądza rocznie sprzedawał około 2 tys. tuczników. Jednak dziś  produkcja trzody wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem, bo wokół jest Fot. E. Bochenko Dariusz Ciochanowski z Goniądza rocznie sprzedawał około 2 tys. tuczników. Jednak dziś produkcja trzody wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem, bo wokół jest pełno chorych dzików. Teraz chlewnia stoi pusta, a rolnik przestawia się na hodowlę bydła mięsnego
Barbara Kociakowska

Prawie 8 tysięcy podlaskich hodowców świń musiało zrezygnować ze swojej działalności. W ciągu trzech ostatnich lat pogłowie trzody skurczyło się bowiem o ponad 214 tys. sztuk! Powód? Oczywiście ASF, z którym walczymy od 2014 r.

Jeszcze 1 maja 2015 r. w woj. podlaskim - w prowadzonej przez ARiMR bazie IRZ (identyfikacji rejestracji zwierząt) - zarejestrowanych było 12.839 siedzib stad świń (uogólniając - tylu mieliśmy producentów trzody). Łączne pogłowie świń wynosiło 547.193 sztuki. 1 maja tego roku zarejestrowanych było już tylko 5.083 siedziby stad, w których utrzymywanych było 332.746 sztuk świń.

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in.:

  • Jak rozprzestrzeniało się ASF w naszym regionie
  • Jakie są straty rolników
  • Jakie są dla nich nadzieje
Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Barbara Kociakowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.