Karina Obara

To od nas zależy, czy skończymy z głosowaniem na tych, którzy traktują nas jak idiotów

Katarzyna Batko-Tołuć: - Przełamujmy wstyd przed pytaniem. Można wykorzystać media społecznościowe. Pytajmy pod postami kandydatów. Gdy zamieszczają Fot. archiwum Katarzyna Batko-Tołuć: - Przełamujmy wstyd przed pytaniem. Można wykorzystać media społecznościowe. Pytajmy pod postami kandydatów. Gdy zamieszczają fotki z imprez, w których biorą udział, ośmielmy się pytać o ważne dla nas sprawy, rozliczajmy.
Karina Obara

Rozmowa z Katarzyną Batko-Tołuć, dyrektor programową Watchdog Polska o tym, jak nie dać się oszukać politykom podczas kampanii wyborczej.

- Trwa właśnie wojna na billboardy opozycji i PiS, co w takiej sytuacji widzi i czuje wyborca?
- Widzi, że dwie partie walczą między sobą. Nie widzi i nie wie, o czym jest kampania samorządowa, ani że partiom zależy, aby porozmawiać podczas kampanii o tym, co jest ważne dla wyborców. Obywatel więc ma prawo czuć się kompletnie zlekceważony.

- O czym świadczy ta billboardowa kampania?
- Pokazuje, że mamy bardzo duże nastawienie na to, by na scenie politycznej istniały tylko dwie partie, bo nie ma innych opcji. To jest pułapka krajowa, z którą wielu próbuje walczyć, ale wciąż bezskutecznie. Dość dobrze ten mechanizm opisał Rafał Matyja w książce „Wyście awaryjne”. Tłumaczy, że największym partiom politycznie opłaca się tkwić w spięciu, że żadna z nich nie zechce ustąpić, bo wówczas straciłaby wyborców. Partie muszą więc być w kleszczach spięcia. Jedynie wyborcy mogą uciec z tego klinczu decydując: to nie jest dla nas ważne.

W dalszej części rozmowy m.in. o tym, jak powinna przebiegać dobra kampania samorządowa oraz o błędach, jakie popełniamy podczas głosowania.

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Karina Obara

Polityka, psychologia i kultura są ze sobą nierozerwalnie związane i dlatego fascynują mnie dziennikarsko. To, co ludzie wyprawiają na tych polach jest warte pokazania. Zdanie niech każdy wyrobi sobie sam:-)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.