Tomasz Mikulicz

Tomasz Mikulicz: W końcu będzie dobrze?

Stadion Miejski w Białymstoku Fot. Wojciech Wojtkielewicz Stadion Miejski w Białymstoku
Tomasz Mikulicz

O niepełnosprawnych, którzy narzekają na problemy z widocznością na stadionie piszę już od jesieni. Trochę Jagiellonii zajęło podjęcie decyzji, by wyłączyć ze sprzedaży rząd krzesełek zlokalizowany tuż przed miejscami dla niepełnosprawnych. No ale lepiej później niż wcale.

Klub obiecał nawet, że obok będzie stał steward, który przypilnuje, by nikt tam nie siadał. Zaniepokoiło mnie jednak to jak skomentował tę informację Tomasz Olszewski, który zna środowisko niepełnosprawnych i chodzi na mecze. Uważa, że stewardzi mają dużo pracy i wątpi, by faktycznie jeden z nich zajął się zapewnieniem komfortu osób niepełnosprawnych.

Wiadomo, że nawet najlepsze rozwiązania, które dobrze wyglądają w teorii, w praktyce już takie super nie są. Wszystko więc wyjdzie w praniu. I zależy od człowieka. W tym wypadku stewarda. Mam nadzieję, że przekona pana Tomasza do większego optymizmu.

Tomasz Mikulicz

Zajmuję się sprawami miejskimi, czyli m.in.: białostocką i podlaską polityką samorządową, architekturą, urbanistyką i ochroną zabytków. Opisuję też obrady rady miasta oraz zajmuję się też różnego rodzaju interwencjami zgłaszanymi przez mieszkańców. Zajmuje mnie również pisanie też o historii Białegostoku i najbliższych okolic. Zdarza mi się też zajmować działką kulturalną. Lubię wszak rozmowy z ciekawymi i inspirującymi ludźmi. W swojej pracy zwracam uwagę na szczegóły. Bo jak wiadomo diabeł tkwi właśnie w szczegółach.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.