Urząd marszałkowski nie musi płacić odszkodowania byłemu dyrektorowi szpitala

Czytaj dalej
Fot. Fot. Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska
Leszek Kalinowski

Urząd marszałkowski nie musi płacić odszkodowania byłemu dyrektorowi szpitala

Leszek Kalinowski

Tak zdecydował sąd. Waldemar Taborski będzie się odwoływał, bo uważa, że nie złamał prawa. A potwierdzają to inne organa państwowe.

Przypomnijmy, Waldemar Taborski stracił stanowisko w styczniu ubiegłego roku. Powodem odwołania były zarzuty o złamanie ustawy antykorupcyjnej i prowadzenie działalności konkurencyjnej na szkodę szpitala, gdyż zasiadał w radzie nadzorczej spółki Eurotelmed. A prawo wyklucza łączenie tych dwóch działalności. Od początku były dyrektor tłumaczył, że zarzuty są bezpodstawne. Bo spółka nigdy nie rozpoczęła działalności, a on sam wycofał się z niej po roku. Nie mogła więc ona stanowić konkurencji dla szpitala. Jego nazwisko w dokumentach KRS to wynik zaniedbań głównego udziałowca.

Murem za zwolnionym dyrektorem stanęli pracownicy szpitala.

Marszałek Elżbieta Polak twierdział zaś, że nie mogła inaczej się zachować. Postąpiła zgodnie z prawem. Podkreślała, że merytoryczna ocena pracy dyrektora nie była brana pod uwagę, a jedynie aspekty prawne.

Dyrektor zażądał w tej sytuacja odszkodowania. Teraz sąd w całości oddalił pozew Waldemara Taborskiego przeciwko władzom województwa.

Jak komentują tę decyzję obie strony?

Elżbieta Anna Polak: - Zarząd województwa nie miał co do tego żadnych wątpliwości. Działaliśmy zgodnie z prawem. Ustawa antykorupcyjna nie dawała nam żadnych możliwości, dowolnej interpretacji czy też wykładni przepisów. Należało w trybie natychmiastowym rozwiązać umowę z panem dyrektorem. Ale to nie tylko ustawa antykorupcyjna, ale również kontrakt. W kontrakcie wyraźnie zapisaliśmy, że nie wolno mu świadczyć pracy czy prowadzić działalności konkurencyjnej w stosunku do szpitala. Sąd przyznał nam rację.

- Naturalnie, że będą się odwoływał - mówi Waldemar Taborski. - Dlatego że postępowania przeprowadzone przed organami państwowymi (dwa przed urzędem kontroli skarbowej, dwa przed prokuraturą i jedno przed sądem) wskazują na to, że nie złamałem prawa i w związku z tym przysługuje mi odszkodowanie. Stosowne dokumenty mam przed sobą na stole.

Leszek Kalinowski

Jestem dziennikarzem działu informacyjnego. W "Gazecie Lubuskiej" pracuję od 1991 roku. Najczęściej poruszam tematy związane z Zieloną Górą i oświatą (przez lata prowadziłem strony dla młodzieży "Alfowe bajerowanie" - pozdrawiam wszystkich Alfowiczów rozsianych dziś po świecie). Z wykształcenia jestem magistrem filologii polskiej. Ukończyłem też dziennikarstwo oraz logopedię, a także podyplomowe studia "Praktyczne aspekty pozyskiwania funduszy unijnych".


Dziś zajmuje sie sprawami, dotyczącymi Zielonej Góry i regionu, zwłaszcza interesuja mnie tematy, związane z: 


- budową Centrum Zdrowia Matki i Dziecka, 


https://gazetalubuska.pl/jak-zmienia-sie-centrum-zdrowia-matki-i-dziecka-w-zielonej-gorze-kiedy-zakonczenie-prac/ar/c1-14995845


- rozwojem Uniwersytetu Zielonogórskiego, w tym m.in, medycyny, 


https://gazetalubuska.pl/zielona-gora-mistrzostwa-polski-w-szyciu-chirurgicznym-studentow-medycyny-zdjecia-wideo/ar/c1-14620323


- rozbudową Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, 


https://gazetalubuska.pl/ale-sie-dzieje-w-szpitalu-uniwersyteckim-zobacz-jak-sie-zmieniaja-rozne-obiekty/ar/c14-15111792


- inwestycjami oświatowymi i poziomem nauczania w szkołach, 


https://gazetalubuska.pl/egzamin-osmoklasisty-z-jezyka-polskiego-za-nami-zobacz-jak-bylo/ar/c5-15028564


- komunikacją miejską i elektrycznymi autobusami. 


https://gazetalubuska.pl/zobacz-jak-zmienia-sie-centrum-przesiadkowe-zdjecia/ga/13729844/zd/32684686


W wolnej chwili lubię popływać, jeździć na rowerze, obejrzeć spektakl teatralny, posłuchać koncertu, zwiedzać mało znane miejsca, poznawać nowych ludzi, od których czerpię wiele pozytwynej energii. 


 

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.