Ewa Bochenko

W śpiączce urodziła córkę. Teraz walczy o nią z dziadkami

W śpiączce urodziła córkę. Teraz walczy o nią z dziadkami
Ewa Bochenko

Kiedy po wypadku leżała w śpiączce, lekarze wyjęli z jej brzucha malutką córeczkę. Opiekę nad dzieckiem przejęli dziadkowie. Potem jednak już nie chcieli oddać wnuczki. Sądowa batalia o dziecko trwała 1,5 roku. Matka ją wygrała, ale wciąż nie może spokojnie spać. Dziadkowie bowiem zapowiadają, że znowu idą do sądu.

Kiedy po wypadku leżała w śpiączce, lekarze wyjęli z jej brzucha malutką córeczkę. Opiekę nad dzieckiem przejęli dziadkowie. Potem jednak już nie chcieli oddać wnuczki. Sądowa batalia o dziecko trwała 1,5 roku. Matka ją wygrała, ale wciąż nie może spokojnie spać. Dziadkowie bowiem zapowiadają, że znowu idą do sądu.

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Ewa Bochenko

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.