Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w dobie pandemii. Części sztabów grozi bezdomność?

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Krzysztof Strauchmann

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w dobie pandemii. Części sztabów grozi bezdomność?

Krzysztof Strauchmann

Prudnicki sztab WOŚP w tym roku przenosi się z domu kultury do ratusza. Według władz miejskich pozostawienie sztabu w domu kultury mogłoby złamać zakaz prowadzenia działalności przez placówki kultury. Inni też mają wątpliwości.

W niedzielę 31 stycznia odbędzie się 29. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Epidemia i obowiązujące obostrzenia sanitarne mogą znów rykoszetem uderzyć w ogólnopolską akcję charytatywną. Już wiadomo, że żadne koncerty, pokazy, akcje masowe nie mogą być zorganizowane na żywo.

Na ulice wyruszą jednak tysiące wolontariuszy, którzy gdzieś muszą odebrać puszki na datki, muszą je gdzieś zanieść po kweście. Kwestujący, wśród których są też dzieci, powinni też mieć miejsce na do odpoczynku, ogrzania się, skorzystania z toalety, nie mówiąc już o kubku gorącej kawy czy herbaty.

W poprzednich latach znakomita większość sztabów korzystała z gościnności gminnych domów kultury, często zresztą ich pracownicy angażowali się w prace WOŚP. W tym roku zgodnie z grudniowym rozporządzeniem rządu, placówki kultury nie mogą prowadzić działalności.

Pozostało jeszcze 61% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Strauchmann

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.