Wielu z nas skrywa coś wstydliwego

Czytaj dalej
Fot. pixabay
Marcin Florkowski

Wielu z nas skrywa coś wstydliwego

Marcin Florkowski

O tych osobistych tajemnicach może nie wiedzieć żaden inny człowiek, a jednak wpłyną one na nasze relacje z ludźmi…

Jeśli więc skrywamy coś ważnego, doświadczamy ukrytego nieszczęścia, poczucia winy, wstydu, lęku lub innych silnych, negatywnych uczuć, to zdrowo jest o nich opowiedzieć. Być może księdzu w konfesjonale, a może psychologowi na terapii. Jesteś bowiem tak chory, jak twoje tajemnice.

Orientację seksualną psycholodzy rozpoznają nie po tym, z kim ktoś chodzi do łóżka, ale po tym, kto występuje w naszych snach erotycznych, o kim fantazjuje podczas masturbacji itp. - a więc raczej po fantazjach i marzeniach niż po czynach. A to oznacza, że jeśli nie wyznamy treści swoich snów, to nikt może nie wiedzieć o naszej prawdziwej orientacji seksualnej.

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marcin Florkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.