Wygrać nie muszą, ale na niespodziankę liczą

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Adam Muśko

Wygrać nie muszą, ale na niespodziankę liczą

Adam Muśko

W ostatnim w tym roku spotkaniu ligowym SKS Hajnówka zagra dziś na wyjeździe z Wartą Zawiercie.

Z zespołem z Zawiercia, który plasuje się na czwartej pozycji w tabeli, hajnowianie spotkali się już dwa razy i w sumie rozegrali aż dziesięć setów. W spotkaniu ligowym z pierwszej rundy SKS przegrał u siebie 2:3, a w czwartej rundzie Pucharu Polski hajnowianie sprawili niespodziankę wygrywając także w swojej hali 3:2. Zresztą podlaski zespół urwał także po punkcie pierwszej trójce w tabeli: Ślepskowi Suwałki, Stali Nysa i KPS Siedlce.

Ze względu na przełożony mecz na środę podopieczni Blomberga mieli kilka dni więcej na odpoczynek. Dla drużyny, która dysponuje tylko jednym rozgrywającym, a w sumie w ekipie jest tylko jedenastu zawodników to bardzo ważne. Tym bardziej, że większość spotkań hajnowian kończyła się w pięciu setach.

- Mieliśmy trochę więcej czasu na odpoczynek, wszyscy są zdrowi i do dyspozycji - twierdzi szkoleniowiec hajnowskiej ekipy.

Wydaje się, że obie drużyny są w dobrej formie. Warta wygrała cztery ostatnie spotkania ligowe. Natomiast SKS w poprzedniej kolejce pokonując 3:0 Krispol Września po raz pierwszy w sezonie ligowym rozegrał mecz bez straty seta.

- Chciałbym, abyśmy zagrali bardzo dobre spotkanie i odnieśli zwycięstwo za trzy punkty - mówi trener Warty Dominik Kwapisiewicz, cytowany przez oficjalną stronę klubu. - Uważam, że stać nas na to. Aczkolwiek zespół z Hajnówki jest bardzo nieobliczalny, co pokazują dwa ich poprzednie spotkania, gdzie SKS zmierzył się w sobotę z Krispolem Września i pierwszy mecz ligowy wygrał 3:0, a w niedzielę w ramach Pucharu Polski przegrał 0:3. Widać, że zespół trenera Blomberga stać na sprawianie niespodzianek. Jednak życzyłbym sobie i trenerowi Blombergowi, aby największe niespodzianki SKS sprawił w 2017 roku.

Po przerwie świątecznej siatkarze wrócą do zmagań siódmego stycznie. SKS wtedy zagra na wyjeździe z AGH Kraków.

- Na początku nowego roku rozpoczniemy serię ważnych spotkań z drużynami, które rywalizują z nami o bezpieczną ósemkę w tabeli. Teraz mamy sześć punktów przewagi nad dziewiątą pozycją i z tego jesteśmy zadowoleni - stwierdza Blomberg.

Wyniki rozegranych już spotkań 13. kolejki:

Victoria Wałbrzych - SMS Spała 3:1,
Stal Nysa - Norwid Częstochowa 3:2,
AGH Kraków - TSV Sanok 3:2,
Krispol Września - Ślepsk Suwałki 0:3.
Pauzował KPS Siedlce.

Adam Muśko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.