Z kart historii. Zawczasować niekoniecznie masowo

Czytaj dalej
Prof. Adam Czesław Dobroński

Z kart historii. Zawczasować niekoniecznie masowo

Prof. Adam Czesław Dobroński

Żar leje się z nieba, wakacje w toku, nawet posłowie i senatorowie wyjechali na odpoczynek. Ponoć rodacy w taki czas dzielą się na tych, którzy byli na urlopie, są aktualnie i czekają na swój termin. Którzy z nich są najszczęśliwsi? Trudne pytanie.

Czytając prasę, słuchając radia i oglądając telewizję można dojść do wniosku, że wczasowanie to jednak ciężka próba życiowa. Wyjeżdżający poza granice III RP zamartwiają się, czy wrócą, bo biuro podróży może splajtować, wybuch wulkanu sparaliżować ruch samolotów, w kurortach czyhają terroryści, oszuści i złodzieje. Natomiast wypoczywający w kraju mają poczucie, że przepłacają, narażają się na zatrucia (sinice!), a czas wakacji utrwala podziały.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Prof. Adam Czesław Dobroński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.