Zbrodnia w Zaleszanach. Nasza pamięć o krwi niewinnych

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Zdanowicz
Andrzej Zdanowicz

Zbrodnia w Zaleszanach. Nasza pamięć o krwi niewinnych

Andrzej Zdanowicz

Dokładnie 73 lata temu, na przełomie stycznia i lutego 1946 r., oddział Romualda Rajsa ps. Bury urządził krwawy rajd po prawosławnych wioskach, leżących na terenie dzisiejszych powiatów bielskiego i hajnowskiego. We wtorek rozpoczęły się obchody tej tragicznej rocznicy.

W Zaleszanach (gm. Kleszczele) przed krzyżami ustawionymi na pamiątkę krwawych wydarzeń z 1946 roku odbyło się nabożeństwo. Krzyże stoją na posesji, gdzie znajdował się dom, w którym żołnierze Rajsa zamknęli mieszkańców wsi i podpalili. W środku były także kobiety i dzieci. Ludziom udało się wydostać i uciec. Żołnierz, widzący uciekających , zlitował się i mimo rozkazu Burego strzelał w powietrze.

Śmierci nie uniknęli jednak ci, którzy przed partyzantami schronili się w swoich domach. Żołnierze bowiem podpalili całą wieś, a uciekających od płomieni zabijali. Od kul i w płonących budynkach zginęło 16 osób.

- Najmłodsze dziecko zabite w Zaleszanach miało zaledwie 7 dni. Było też takie, które zginęło w łonie matki - podkreślał we wtorek Aleksander Sielicki, burmistrz Kleszczel.

Przy okazji uroczystości na płocie okalającym posesję można było po raz pierwszy zobaczyć wystawę „Nasza pamięć”, przygotowaną przez Białoruskie Towarzystwo Historyczne i Fundację Kamunikat.org. Na planszach zamieszczono zdjęcia osób pamiętających krwawe wydarzenia z 1946 r., archiwalne fotografie z zasobów Instytutu Pamięci Narodowej oraz zdjęcia miejsc związanych z tymi wydarzeniami m.in. nagrobków osób zamordowanych i pomników upamiętniających ofiary.

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Andrzej Zdanowicz

Dziennikarz Polska Press w Bielsku Podlaskim

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.