Zemsta za samobójstwo brata, czyli zbrodniczy plan Piotra D.

Czytaj dalej
Fot. Artur Drożdżak
Artur Drożdżak

Zemsta za samobójstwo brata, czyli zbrodniczy plan Piotra D.

Artur Drożdżak

Sąd tak opisał Piotrka: sprawca niebezpieczny, zdemoralizowany, posługujący się wypaczonym systemem wartości, w którym życie człowieka nic nie znaczy, niepodatny na resocjalizację. Stąd kara eliminacyjna: 25 lat odsiadki.

Wzrok spuszczony, głowa obcięta na jeża, szczupły 29-latek. Jego wygląd zewnętrzny może zmylić, bo w środku jest człowiekiem zagadką. Milczący, egocentryk, skoncentrowany na krzywdach, które przez lata w sobie pielęgnował.
Zdaniem lekarzy ma skłonność do smutku oraz do obarczania innych za zło. Tego zła, w swoim przekonaniu, doświadczył dwa razy ze strony kumpli: braci Kazka i Krzyśka A. którzy mieszkali pod Nowym Sączem.

Incydent w wakacje

Pierwszy raz to było tak. W wakacje 2005 r. starszy z braci Krzysiek podszedł i bez powodu przy kolegach uderzył go kolanem w krocze. Piotrka aż zamroczyło i zemdlał z bólu.

Dowiedz się więcej:

  • Jaki był prawdziwy motyw zbrodni?
  • Czy morderca jednak wyraził skruchę?
Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Artur Drożdżak

Dziennikarz zajmujący się sprawami sądowymi i prawnymi

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.