Ziemia nie woła już o wodę i w rzekach jej przybyło, ale o suszy trzeba mówić nawet teraz

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Holod
Marek Weckwerth

Ziemia nie woła już o wodę i w rzekach jej przybyło, ale o suszy trzeba mówić nawet teraz

Marek Weckwerth

Skąd tyle wody w Brdzie i Wdzie, skoro wszyscy mówią o permanentnej suszy? - pytają czytelnicy. I nie chodzi bynajmniej o przybór po ostatnich deszczach.

Wysoki stan obu rzek obserwowany był nawet latem. Zwłaszcza kajakarze wodujący się w lipcu i sierpniu na górnym odcinku Wdy w Lipuszu dziwili się, że pomosty, które zwykle wysoko unosiły się nad wodą, teraz są pod nią.

Synoptyk Rafał Maszewski zamieszcza na swojej stronie www.pogodawtoruniu.pl aktualne mapy Klimatycznego Bilansu Wodnego. Robi to na postawie danych Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach.

Czytaj więcej w pełnej wersji artykułu.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marek Weckwerth

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.