Znałam rodziny, które ukrywały Żydów i zapłaciły za to życiem

Czytaj dalej
Julia Szypulska

Znałam rodziny, które ukrywały Żydów i zapłaciły za to życiem

Julia Szypulska

Muszę wystąpić w imieniu tych ludzi, moich sąsiadów, których już nie ma - mówi Bożena Wroceńska z Moniek. - To nie byli żadni antysemici.

Pani Bożena napisała do redakcji „Gazety Współczesnej“, bo wzburzyła ją niedawna awantura na linii Polska-Izrael i doniesienia niektórych zachodnich mediów, z których wynikało jakoby Polska była krajem antysemitów. Odżyły w niej wojenne wspomnienia i postanowiła zabrać głos w sprawie.

- Ta awantura była niepotrzebna - uważa 82-letnia Bożena Wroceńska. - W tej wojnie oba narody, i polski, i żydowski, były ofiarami.

Nasza Czytelniczka dziś mieszka w Mońkach, ale pochodzi ze wsi Tatary niedaleko Tykocina. Jak mówi, jest najstarsza spośród żyjących mieszkańców tamtych okolic. Pamięta jeszcze czasy II wojny światowej, choć z perspektywy dziecka. To, co utkwiło w jej pamięci i co wielokrotnie słyszała w rodzinnych opowieściach, to fakt, że tamtejsi Polacy i Żydzi żyli ze sobą bardzo dobrze.

- To były normalne, sąsiedzkie stosunki - wspomina. - Przed wojną Żydów w Tykocinie mieszkało bardzo dużo.

I pokazuje stare zdjęcie zrobione w latach 30-tych, jeszcze przed jej narodzinami.

- Tu jest mój ojciec, jeden sąsiad, drugi sąsiad - pokazuje. - Wrócili z połowu. Przyszła do nich Żydówka, żeby kupić ryby.

Potwierdzenie jej relacji można znaleźć w żydowskich źródłach. Na portalu sztetlroutes.eu czytamy: „(...) W ciągu wieków żyli obok siebie i panowały między nimi dobre stosunki. W Księdze Kahału, jak w innych źródłach żydowskich, nie ma świadectw o prowokacjach czy wrogich wobec Żydów zachowaniach. Pogromy i oskarżenia o rytualny mord zdarzające się w innych gminach ominęły Tykocin i jego okolice. Dobre stosunki miedzy Żydami i Polakami miały odzwierciedlenie m.in. w więzach handlowych. Chłopi sprzedawali większość swoich plonów Żydom, czy to podczas targów, czy kiedy wędrowni żydowscy kupcy krążyli po wsiach. W czasie targów chłopi zaopatrywali się we wszystkie niezbędne artykuły w żydowskich sklepach wokół rynku”.

Z dalszej części artykułu dowiesz się m.in.

  • Jak pani Bożena pamięta okres II Wojny Światowej
Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Julia Szypulska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.