Białystok. PiS żąda oddania nagród. "Chcemy wiedzieć konkretnie komu i ile przyznano pieniędzy"

Czytaj dalej
Fot. Anatol Chomicz
Tomasz Mikulicz

Białystok. PiS żąda oddania nagród. "Chcemy wiedzieć konkretnie komu i ile przyznano pieniędzy"

Tomasz Mikulicz

Przewodniczący PiS w radzie miasta złożył wczoraj interpelację do władz miasta, w której prosi o informację o nagrodach i premiach, jakie w latach 2006-18 prezydent przyznał swoim pracownikom. W szczególności doradcom, asystentom, ścisłemu kierownictwu urzędu oraz prezesom i wiceprezesom spółek miejskich.

- Mamy informacje, że rocznie pochłania to ok. 1 mln zł. Chcemy wiedzieć konkretnie komu i ile przyznano pieniędzy - podkreśla Dębowski.

Wspomina o zeszłorocznej kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej, która wykazała, że dodatki specjalne, które w latach 2015-16 otrzymali m.in. wiceprezydenci czy sekretarz miasta przyznawane były w oparciu o nieaktualne przepisy.

Z dalszej części artykułu dowiesz się m. in.

  • Co na temat interpelacji mówi szef PO w radzie miasta Maciej Biernacki.

 

Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Mikulicz

Zajmuję się sprawami miejskimi, m.in.: miejską polityką samorządową, architekturą i ochroną zabytków.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.