Człowiek musi być takim gospodarzem lasu lasu, żeby wil był syty i owca cała

Czytaj dalej
Fot. Aleksandra Sebald
Aleksandra Sebald

Człowiek musi być takim gospodarzem lasu lasu, żeby wil był syty i owca cała

Aleksandra Sebald

W społeczeństwie istnieją dwa oblicza wilka - groźnej bestii albo skrzywdzonego, prawie wymarłego stworzenia. Prawda, jak zazwyczaj, leży gdzieś pomiędzy. O tym, że wilk może być niebezpieczny, świadczy choćby zdarzenie z Podkarpacia sprzed kilku tygodni, gdy samotny osobnik pogryzł dwójkę dzieci!

Pod koniec czerwca w okolicach wsi Przysłup wilk pogryzł 8-letnią dziewczynkę i 10-letniego chłopca. Kilka dni wcześniej na polu namiotowym turystkę zaatakował ten sam osobnik. Zwierzę zastrzelono, a na ludzi padł strach.

- Wilk nie jest okrutną bestią, która chce pożreć człowieka za wszelką cenę, ale takie wypadki jak ten sprzed kilku tygodni sugerują, że coś zaczyna się wymykać spod kontroli - mówi Bartłomiej Sołtys, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Nawojowa. Tłumaczy też, że liczebność wilka dochodzi do maksimum w stosunku do pojemności środowiska, czyli obszaru, na którym dany gatunek występuje.

Czytaj więcej:

  • Jaka jest prawdziwa natura wilka?
  • W jakiej sytuacji wilk może zaatakować?
  • Strzelać czy nie strzelać?

 

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aleksandra Sebald

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.