Ewa Bochenko

Czuję się oszukana i chcę sprawiedliwości

Pani Teresa chce zwrotu pieniędzy zapłaconych za spichlerz, którego stan prawny jest niejasny. Pani Teresa chce zwrotu pieniędzy zapłaconych za spichlerz, którego stan prawny jest niejasny.
Ewa Bochenko

Teresa Lisowska kupiła siedlisko z budynkiem, do którego prawa rości sobie sąsiad. Dowiedziała się o tym przypadkiem, teraz walczy o swoje pieniądze.

Czuję się oszukana i chciałabym, aby od osób odpowiedzialnych wyciągnięto konsekwencje - zaczyna Teresa Lisowska, mieszkanka wsi Górany pod Szudziałowem.

Z dalszej części artykułu dowiesz się między innymi:

  • Jak kupno wymarzonego siedliska okazało się początkiem kłopotów

 

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

Ewa Bochenko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

świąteczna obniżka o 50%

Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej na pół roku!

100,00 200,00

Wyjątkowa świąteczna okazja! Tylko do 30 grudnia prenumerata cyfrowa na pół roku kosztuje aż o połowę mniej. Skorzystaj i ciesz się pełnym dostępem!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.