Dzień Rodzicielstwa Zastępczego. Kocha jak prawdziwa mama. Choć to przyszywana ciocia

Czytaj dalej
Agata Sawczenko

Dzień Rodzicielstwa Zastępczego. Kocha jak prawdziwa mama. Choć to przyszywana ciocia

Agata Sawczenko

Ile dzieci już u mnie było? - zastanawia się Jolanta Blaszko. - Na pewno z 50. Wszystkie je pamiętam - uśmiecha się.

Pani Jolanta razem z mężem tworzy rodzinę zastępczą. Już od 15 lat. Mają dwoje własnych dzieci, ale zawsze jest u nich jeszcze ktoś, jakieś dziecko, które potrzebuje pomocy, miłości, zainteresowania, opieki... Trafiają do nich z różnych środowisk, ale zawsze po przejściach, zawsze z bagażem doświadczeń - często większych niż ma niejeden dorosły człowiek.

- Zdecydowaliśmy z mężem, że będziemy rodziną zastępczą, gdy starsza córka miała zaledwie pół roku - opowiada pani Jolanta. I uśmiecha się: - Tak po prostu, z potrzeby serca. Zawsze mi miękło, gdy słyszałam o pokrzywdzonych dzieciach. Dlatego postanowiłam działać - tłumaczy.

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Agata Sawczenko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.wspolczesna.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.